Grunty rolne

Tereny niezagospodarowane.
K-man
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 8921
Rejestracja: 5 lis 2007, o 22:17
Lokalizacja: Rypinek Kalisz Wielkopolska Wschodnia

Grunty rolne

Post autor: K-man » 27 lis 2008, o 23:55

Często słychać, że Kalisz powinien włączyć okoliczne wioski granice miasta.Powdem jest brak terenów pod inwestycje, zresztą nasz prezydent też mówi, że w Kaliszu brakuje terenów, które miasto mogłoby wykupić i przeznaczyć pod przemysł.Zawsze mnie to smieszyło, tak mogli mówić chyba ludzie nie znający dobrze Kalisz.Możecie zobaczyć ile w Kaliszu zajmują tereny rolniczehttp://kalisz.naszemiasto.pl/wydarzenia/927994.html?ses_nm=e74e0d26136fd27dc43f397000b966b1

[ Dodano: Czw, 27.11.2008, 22:57 ]
Ten powinien działać http://kalisz.naszemiasto.pl/wydarzenia/927994.html

d3
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 477
Rejestracja: 17 sty 2006, o 17:44
Lokalizacja: Kalisz
Kontakt:

Post autor: d3 » 28 lis 2008, o 12:17

pierwszy link jest ok, tylko nie zrobiłeś spacji po "rolne" ;)

szkoda, że ta ustawa nie przejdzie, bo mamy największy udział procentowy gruntów rolnych, Konin podobnie, jadąc przez to miasto mamy wrażenie, że już z niego wyjechaliśmy i nagle okazuje się, że dopiero po pewnym czasie mijamy tabliczkę informująca o granicy miasta...

dyskutant
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 202
Rejestracja: 11 lut 2006, o 21:40

Post autor: dyskutant » 28 lis 2008, o 13:24

Zagadka: Dlaczego Piła z powierzchnią półtora raza większą od Kalisza i Leszno z powierzchnią prawie równą Kaliszowi, a oba miasta, z gęstością zaludnienia dwa razy mniejszą od Kalisza, mają tylko po kilkanaście procent gruntów rolnych, podczas gdy Kalisz prawie 50%?

Otóż oba te miasta leżą w buszu, tj. składają się w ponad 50% z terenów leśnych, takich jak nasz Las Winiarski, który jednak stanowi tylko skrawek terytorium naszego miasta. Taka sobie fantazja administracyjna.

K-man
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 8921
Rejestracja: 5 lis 2007, o 22:17
Lokalizacja: Rypinek Kalisz Wielkopolska Wschodnia

Post autor: K-man » 28 lis 2008, o 22:35

Właśnie się dziwiłem co do Konina i Piły.Ale masz racje tam lasy stanowia spory procent miasta.W tym właśnie Kalisz ma przewagę, jak wiadomo pola łatwiej przemienić w tereny inwetycyjne niż lasy.
Wolne Miasto Jego Królewskiej Mości i Rzeczypospolitej Kalisz

Awatar użytkownika
Gumiś
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 6822
Rejestracja: 23 mar 2008, o 22:41
Lokalizacja: Tylko Kalisz
Kontakt:

Post autor: Gumiś » 28 sty 2009, o 12:02

Pozwolą na budowę, zarobią na podatkach

Nowe przepisy ustawowe likwidują obowiązek uzyskiwania pozwoleń na budowę. Mówią też o tym, że decyzja o wyłączeniu gruntów z produkcji rolnej będzie następowała automatycznie, na życzenie ich właściciela. Co to oznacza dla Kalisza?

– Dotychczas odrolnienie wiązało się z ogromnymi kosztami, które musiał ponosić inwestor. Teraz prezydent podpisał ustawę, która to zmienia. Odrolnieniu w Kaliszu będą podlegały też grunty III i II klasy, w przypadku których obowiązywały opłaty. Samych tylko gruntów II klasy, nie mówiąc już o klasie III, jest ponad 80 hektarów – zauważa radna Jolanta Mancewicz.
– Niedługo nie będzie pozwoleń na budowę i każdy będzie budował, co będzie chciał i gdzie będzie chciał. Dopiero będzie bałagan – obawia się wiceprezydent Daniel Sztandera. – Decyzje o odrolnieniu wiązały się z określonymi dochodami – dodaje.
Trudno się zgodzić z prezydentem, że każdy będzie budował, co będzie chciał. Tak naprawdę nic istotnego się nie zmienia. Zamiast pozwolenia będą zgłoszenia. Nadal obowiązują też plany przestrzennego zagospodarowania.
Być może budżet miasta nie tylko nie straci, ale nawet zyska. Stawki podatku rolnego są niewielkie. Jeśli jednak grunty rolne zostają przekształcone na tereny pod budownictwo mieszkaniowe – a o to zwykle chodzi inwestorom – przestaje obowiązywać podatek rolny, a wkracza wyższy od niego podatek od nieruchomości. Jeśli więc zmiany ustawowe wpłyną na przyśpieszenie budownictwa mieszkaniowego np. w Sulisławicach, Piwonicach, Winiarach, Szczypiornie, na Tyńcu czy na Chmielniku, budżet Kalisza zyska z tego wyższe wpływy z podatków. O ile wyższe – tego jeszcze nie wiemy. Będzie to zależało od liczby i tempa realizacji nowych inwestycji. Według ustawodawcy dokonywane teraz zmiany służyć mają właśnie przyśpieszeniu i ułatwieniu procesów inwestycyjnych. Samorządy obawiają się jednak skutków finansowych dla własnych budżetów. Czy słusznie?
Dochody Miasta z wydawania pozwoleń na budowę to kwoty rzędu kilkudziesięciu do ponad stu tysięcy złotych rocznie. Byłyby wyższe, ale część pieniędzy trafia do budżetu państwa, a wiele spośród decyzji na budowę zwolnionych jest z opłaty. Tak jest w przypadku jednostek budżetowych. Jak wyjaśnia Elżbieta Kowalska, naczelnik miejskiego Wydziału Budownictwa, zwolnienia dotyczą też budownictwa mieszkaniowego, w której to grupie mieści się większość decyzji. Opłaty pobierane są natomiast wówczas, gdy w grę wchodzi funkcja gospodarcza – handlowa, usługowa lub produkcyjna. Stawka za jedno pozwolenie sięga maksymalnie 539 zł, zwykle jednak jest niższa. W 2008 r. Wydział Budownictwa wydał ok. 750 pozwoleń na budowę.
Tak czy owak, nie mamy tu do czynienia z kwotami robiącymi duże wrażenie, a utrata tych wpływów do budżetu na pewno nim nie zachwieje. Czy tak będzie również w przypadku decyzji o wyłączeniu gruntów z produkcji rolnej? Powierzchnia Kalisza to 6942 hektary. Według danych na koniec 2007 r. grunty rolne, a wśród nich sady, łąki, pastwiska, grunty pod zbiornikami wodnymi i rowami melioracyjnymi oraz tereny rolne zabudowane, stanowią 4310 hektarów. To ponad 60 procent powierzchni Kalisza. Jeśli komuś wydaje się, że „miasto” to przede wszystkim tereny zabudowane, jest w błędzie: w istocie żyjemy na terenach wiejskich, albo – inaczej mówiąc – wszyscyśmy ze wsi, nawet jeżeli urodziliśmy się w Kaliszu. (kord)

Więcej w Zyciu Kalisza
Gumiś
Bez historii jesteśmy nikim,nikt o nas nie będzie pamiętał,przeminiemy jak pora roku........

sector-ostrow
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1263
Rejestracja: 16 kwie 2007, o 11:36
Lokalizacja: --------------

Post autor: sector-ostrow » 28 sty 2009, o 14:02

Moje mapki przedstawiajace granice administracyjne Kalisza i Ostrowa oraz ich obszary zurbanizowane.

http://www.sector.osw.pl/kalisz-ostrow-granice.jpg

rym-ek
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 628
Rejestracja: 30 gru 2005, o 12:51
Lokalizacja: Kalisz - Dobrzec

Post autor: rym-ek » 28 sty 2009, o 14:19

I co chcesz zyskać takimi porównaniami ? Wyleczenie swoich chorych kompleksów ? Czytaj ze zrozumieniem tematy.
Przywróćmy godność prawu i Kaliszowi!!!!

sector-ostrow
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1263
Rejestracja: 16 kwie 2007, o 11:36
Lokalizacja: --------------

Post autor: sector-ostrow » 28 sty 2009, o 14:29

Moze Ty czytasz bez zrozumienia?
Pokazalem tylko mapke, ktora zrobilem jakis czastemu na ktorej dokaldnie widac to co o czym pisal K-man.

K-man
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 8921
Rejestracja: 5 lis 2007, o 22:17
Lokalizacja: Rypinek Kalisz Wielkopolska Wschodnia

Post autor: K-man » 28 sty 2009, o 14:40

A mi się mapki Sectora podobają.Widać ile jeszcze mamy terenów, do zagospodarowanie.Według mnie to raczej powód do radośći, nie trzeba przechodzić żmudnych i kosztownych procedur admin. związanych, że zmianami granic Kalisz.Bez obawy panowie jeśli Kalisz, będzie się dobrze rozwijał, za klka lat okoliczne wioski zosataną włączone do Kalisza.Najpierw zajmijmy się tym jak najlepiej zagospodarować to co mamy.
Wolne Miasto Jego Królewskiej Mości i Rzeczypospolitej Kalisz

LUK
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 2484
Rejestracja: 26 gru 2005, o 17:31
Lokalizacja: Kalisz/Dobrzec
Kontakt:

Post autor: LUK » 28 sty 2009, o 19:57

K-man widzę, że jesteś bardzo przeciwny poszerzaniu granic miasta. Oczywiście taką decyzję trzeba podjąć z rozsądkiem. Przypomnę może przy okazji, że tereny koło Castoramy (dosłownie kilka metrów za łukiem przy Wojska Polskiego) jeszcze kilka lat temu należały do powiatu ostrowskiego. Dzisiaj wiele dyskutujemy na temat powstającej tam obwodnicy Nowych Skalmierzyc, która w znacznej częsci leży w granicach Kalisza(dzięki przesunięciu granic miasta). Właśnie powstaje projekt drogi od Wojska Polskiego do Poznańskiej. Cała inwestycja przebiegać będzie na terenie Kalisza. Wydaj mi się, że w tym przypadku dobrze się stało, iż została podjęta decyzja o przyłączeniu nowych gruntów do Klaisza.

P.S.
Jeszcze dzisiaj w obiegu można znaleść mapy wytyczające granicę Kalisza do łuku na Wojska Polskiego.

Awatar użytkownika
wollny
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 957
Rejestracja: 11 gru 2007, o 12:30
Lokalizacja: Kalisz

Post autor: wollny » 28 sty 2009, o 20:12

Gumiś pisze:– Niedługo nie będzie pozwoleń na budowę i każdy będzie budował, co będzie chciał i gdzie będzie chciał. Dopiero będzie bałagan – obawia się wiceprezydent Daniel Sztandera.
No to teraz dopiero będzie patologia w polskich miastach. Szkoda gadać po prostu, kto mógł wpaść na taką bzdurny pomysł? Chyba się naoglądali za dużo amerykańskich filmów i im się spodobał urban sprawl. Szkoda, że w Polsce nikt 2 razy nie pomyśli zanim coś uchwalą.

K-man
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 8921
Rejestracja: 5 lis 2007, o 22:17
Lokalizacja: Rypinek Kalisz Wielkopolska Wschodnia

Post autor: K-man » 28 sty 2009, o 21:34

Wollny podzielam twoje obawy.
Luk Kalisz zwyczajnie chce, aby Kalisz zabudował wolne tereny, których ma bardzo dużo.
Wolne Miasto Jego Królewskiej Mości i Rzeczypospolitej Kalisz

Awatar użytkownika
Gumiś
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 6822
Rejestracja: 23 mar 2008, o 22:41
Lokalizacja: Tylko Kalisz
Kontakt:

Post autor: Gumiś » 29 sty 2009, o 10:51

Nadchodzi najlepszy czas na zakup gruntów inwestycyjnych
wnp.pl (AH) - 28-01-2009 13:11
Na przestrzeni ostatnich miesięcy, ceny gruntów inwestycyjnych we wszystkich województwach spadły o ok. 20 proc. Mimo kryzysu, właśnie teraz jest najlepszy czas na inwestowanie w tereny pod budowę obiektów dla firm.
Trwające na rynku nieruchomości spowolnienie to według specjalistów branży nieruchomości z firmy Metropolis SA najlepszy czas na inwestowanie w działki przeznaczone pod budowę obiektów dla działających w Polsce firm.

- Obserwując sytuację na rynku nieruchomości nie sposób pominąć spadku cen, zarówno jeśli chodzi o koszt zakupu mieszkań, jak i gruntów przeznaczonych pod inwestycje. Ma na to wpływ przede wszystkim panujący obecnie na rynkach całego świata kryzys, który paradoksalnie stwarza ogromne możliwości szczególnie dla firm, które mają w planach zakup terenów pod planowane inwestycje - mówi Marek Wollnik, Wiceprezes Zarządu Metropolis SA. - Dodatkowym profitem w roku 2009 będzie także przyjęta ustawa dotycząca odrolnienia gruntów m.in. w miastach, gdzie ceny powinny być w tym roku jeszcze niższe

Analitycy firmy Metropolis SA przestrzegają jednak, że tańsze grunty nie gwarantują wysokiej jakości realizacji projektu. Wciąż problemem pozostaje kwestia ich doboru, na co wpływ mają między innymi takie cechy, jak kompleksowa obsługa projektu (łącząca jego opracowanie pod kątem biznesowym, prawnym, planistycznym oraz technicznym) czy też atrakcyjność komunikacyjna.

- Zakup tanich działek inwestycyjnych to dopiero połowa sukcesu. Istotne jest także przygotowanie projektu na miarę konkretnego inwestora, co daje gwarancję rozpoczęcia realizacji projektu zaraz po jego zakupie, ukończenia go w założonym przez inwestora czasie i, co najistotniejsze, nie generowanie dodatkowych kosztów. To właśnie tymi cechami kierujemy się tworząc oferty dla naszych klientów - dodaje Marek Wollnik.
Gumiś
Bez historii jesteśmy nikim,nikt o nas nie będzie pamiętał,przeminiemy jak pora roku........

Awatar użytkownika
milo
Moderator
Moderator
Posty: 3916
Rejestracja: 24 lis 2008, o 03:30
Lokalizacja: Kondominium rosyjsko-niemieckie pod żydowskim zarządem powierniczym :-)
Kontakt:

Post autor: milo » 6 lut 2009, o 16:03

Jak widać inni potrafią zagospodarować to co mają...

Mimo wszechobecnego kryzysu, nie maleje apetyt na budownictwo mieszkaniowe - i dlatego właśnie Nowe Skalmierzyce zamierzają otworzyć kolejne drzwi dla potencjalnych inwestorów - deweloperów, ale też indywidualnych budowniczych. Na dzisiejszej sesji, zdecydują o przygotowaniu planu zagospodarowania przestrzennego właśnie pod budownictwo mieszkaniowe. - A chodzi o teren położony tuż przy granicy z Kaliszem, w północnej części obrębu Mączniki - mówi Zdzisław Mielczarek, wiceburmistrz Nowych Skalmierzyc:
"Dotyczy to terenów, objętych studiów zagospodarowania, które w ubiegłym roku uchwlaiła Rada Gminy Nowe Skalmierzyce. Teraz studium będzie wypełniane treścią poprzez przystąpienie do planu zagospodarowania przestrzennego. Chodzi o tereny przeznaczone pod budownictwo mieszkaniowe - jest to spory obszar, bo liczący ponad 40 hektarów".

Jak dodaje wiceburmistrz, otwarcie się na budownictwo mieszkaniowe, to spory bodziec dla rozwoju gminy - tam, gdzie pojawią się osiedla mieszkaniowe, wyrosną kolejne sklepy i punkty usługowe, a z czasem - pewnie o nastepni, znaczący inwestorzy.

portal rc.fm.

Uciekną nam kolejni mieszkańcy , tylko że tym razem do powiatu ostrowskiego.
"Ani chwili przerwy w rozwoju Ostrowa."
autor anonimowy

Awatar użytkownika
Gumiś
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 6822
Rejestracja: 23 mar 2008, o 22:41
Lokalizacja: Tylko Kalisz
Kontakt:

Post autor: Gumiś » 22 mar 2009, o 20:26

Działki pod inwestycje gwałtownie tanieją
Gazeta Wyborcza - 18-03-2009 12:12
Deweloperzy i inwestorzy prywatni masowo pozbywają się gruntów, które kupili pod inwestycje mieszkaniowe, biurowe i magazynowe w okresie boomu na rynku nieruchomości. W efekcie ceny działek lecą w dół.
"Gazeta Wyborcza" powołuje się na raport działającej na rynku nieruchomości firmy doradczej Colliers International, z którego wynika, że rok 2009 przyniesie dalszy spadek cen gruntów inwestycyjnych. Przyczyną jest kryzys, a ściślej trudności z uzyskaniem kredytu. Zmusiły one wielu deweloperów do zamrożenia inwestycji. Ci, którzy walczą o utrzymanie płynności finansowej albo potrzebują pieniędzy na dokończenie już rozpoczętych budów, zalali rynek ofertami gruntów, często z pozwoleniem na budowę.

Analitycy Colliersa przyznają, że wielu deweloperów padło ofiarą opieszałości urzędów wydających warunki zabudowy bądż pozwolenia na budowę. Gdyby ci deweloperzy uzyskali je w 2007 r., dziś prawdopodobnie liczyliby pokażne zyski ze zrealizowanych projektów. Ale są też i tacy, których zgubił zbytni optymizm bądż zachłanność - nie sprzedali bowiem działek na początku 2008 r., kiedy mogli jeszcze liczyć na spory zysk. Teraz - mimo spadku cen - znalezienie chętnego niemal graniczy z cudem.

Tymczasem w Colliersie, na który powołuje się dziennik, spodziewają się, że podaż działek pod inwestycje mieszkaniowe, biurowe, magazynowe i handlowe najprawdopodobniej jeszcze się powiększy wskutek odrolnienia wszystkich gruntów rolnych znajdujących się w granicach miast. Szczęśliwie dla właścicieli działek, władze samorządowe nie palą się do uchwalania planów zagospodarowania przestrzennego, które mówią, co i gdzie wolno wybudować.
Gumiś
Bez historii jesteśmy nikim,nikt o nas nie będzie pamiętał,przeminiemy jak pora roku........

ODPOWIEDZ