Gminny Program Rewitalizacji

Już niedługo zobaczymy w Kaliszu...
Awatar użytkownika
M.B.
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 78
Rejestracja: 17 wrz 2016, o 03:43
Lokalizacja: Kalisz

Gminny Program Rewitalizacji

Post autor: M.B. » 14 kwie 2017, o 22:04

Rozpoczynają się konsultacje w kwestii Gminnego Programu Rewitalizacji, który zawiera planowane działania miasta na lata 2017 - 2023. O ile wszelkie diagnozy, ogólne cele uważam, za dobrze sformułowane to już zaplanowane przez miasto działania na ten okres czasu uważam za w wielu miejscach kompletnie chybione. Wygląda to tak jakby część diagnostyczną, ogólną napisali po badaniach naukowcy z UAM a już zadania miejscy urzędnicy pod dyktando władz. Na szczęście dokument musi być skonsultowany z mieszkańcami dlatego też bardzo proszę Was o przeanalizowanie dokumentu w szczególności od strony 39 i wzięcie udziału w konsultacjach. Z tej strony można pobrać formularz http://www.rewitalizacjakalisz.pl/?p=971 i po wypełnieniu przesłać go na adres rewitalizacja@um.kalisz.pl
Każdy głos musi zostać zarejestrowany tak więc jeśli 50 osób sprzeciwi się jakiejś bzdurze, lub dopisze jakąś propozycję to władzy będzie trudniej go odrzucić. Dlatego z całego serca proszę Was, aby zamiast wylewać żale na forum, wysyłać wypełnione formularze. Tu możemy się wspólnie zastanawiać nad GPR, składać swoje uwagi, pomysły tak aby inni użytkownicy też mogli je wysyłać.

Awatar użytkownika
M.B.
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 78
Rejestracja: 17 wrz 2016, o 03:43
Lokalizacja: Kalisz

Re: Gminny Program Rewitalizacji

Post autor: M.B. » 14 kwie 2017, o 22:07

Uważam, że przedsięwzięcie 13. (str. 43) Zmiana oznaczenia ulic, numerów posesji, tablic informacyjnych wg przyjętego systemu informacji miejskiej (SIM) na obszarze rewitalizacji – powinna być bezwzględnie usunięta (wykreślona) z programu rewitalizacji.
Uzasadnienie. Przedsięwzięcie za 1 mln złotych w sytuacji gdy wystarczy umyć i odświeżyć większość istniejących tabliczek wydaje się niezrozumiałą rozrzutnością. Pieniądze te należy przeznaczyć na pilniejszy cel np. wymianę istniejącej nawierzchni na który przeznaczono bardzo małą (w stosunku do potrzeb) sumę. Jednocześnie na terenie rewitalizacji powinno być zrealizowane zadanie polegające na zmniejszeniu znaków drogowych i tablic informacyjnych jeśli tylko w danym miejscu nie są one niezbędnie konieczne. Tak wielka ilość tablic, znaków drogowych oszpeca nasze miasto, uniemożliwia wykonanie turystom fotografii i jest obok reklam przyczyną skażenia wizualnego.

Awatar użytkownika
gawronik13kalisz
Moderator
Moderator
Posty: 5000
Rejestracja: 4 lis 2009, o 18:24
Lokalizacja: CALISIA

Re: Gminny Program Rewitalizacji

Post autor: gawronik13kalisz » 26 kwie 2017, o 12:00

http://zyciekalisza.pl/?str=233&id=206278" onclick="window.open(this.href);return false;
Po zaskakującej rezygnacji projektantów z opracowania rewitalizacji Parku Miejskiego, gdzie prawdopodobnie straciliśmy 16 milionów zł. dotacji, grozi nam kolejna wielka ucieczka architektów i kolejna utrata dotacji.

Zespół architektów, który wtedy wygrał przetarg na rewaloryzację parku, jako powód odstąpienia podał nierealne terminy narzucone przez Ratusz.
Banalny komunikat o rezygnacji z powodu zbyt krótkich terminów nieobeznanym może sugerować, że wykonawcy nagle stali się leniwi, albo wycofali się z ukrytych powodów. Przyglądając się jednak bliżej procedurom przetargowym na kolejne zadanie – projekt rewitalizacji murów obronnych, widać że to Ratusz z uporem recydywisty po raz kolejny narzuca nierealne terminy, których przekroczenie obwarowuje sporymi karami finansowymi.
Przetarg na rewaloryzację murów obronnych ogłoszono 18 stycznia, a „wszystkie dwie” oferty, które wpłynęły otworzono 30 stycznia. Żeby jednak z tych dwóch ofert wskazać rozstrzygającym palcem zwycięzcę, Ratusz potrzebował prawie 2 miesięcy (wyboru dokonano 20 marca), jednocześnie narzucając wykonawcy zaledwie ponad 3–miesięczny termin na samo wykonanie gigantycznego dzieła. Widać tu sporą niesymetrię stron, trącącą wręcz niesprawiedliwością co do przysługujących im terminów.
Już sam fakt, że do konkursu organizowanego przez Ratusz w ogóle nie przystąpili kaliscy architekci, jest bardzo, ale to bardzo wymowny. Dlaczego ci sami specjaliści startują w zamiejscowych konkursach, a nagle jak jeden omijają Kalisz? Czyżby wszyscy nagle wygrali miliony w totolotka? Może jakaś zmowa? Nie, oni tak samo, jak każdy inny szukają zleceń, też chcieliby mieć robotę blisko, ale fatalnie oceniają poziom przygotowania inwestycji przez Wydział Rozwoju i Inwestycji kaliskiego Urzędu Miejskiego. Nawet niewprawionym okiem widać, że to, czego Ratusz wymaga, daje się porównać do żądania, by marchewka urosła w trzy dni. Jeśli nie urośnie, to płacisz karę.

Prawda o warunkach
Gdy dokładnie się przestudiuje wymagania konkursowe na rewitalizację murów miejskich, to widać, że rzeczywiście są one nierealne w tak krótkim terminie. Wg Ratusza projekt ma być ukończony 30 czerwca, więc wychodzi na to, że wykonawca ma na zadanie jedynie 70 dni roboczych. Jest to nierealne. Przecież najpierw trzeba przygotować mapę do celów projektowych. Choć mur jest wąski i pofragmentowany, to długi, może mieć 1,5 kilometra długości. Mapy te muszą obejmować pas uwzględniający minimum 30 metrów szerokości z każdej strony osi. Jeśli ktoś z czytelników kiedykolwiek robił mapę choćby dla jednej małej działeczki, ten wie, ile czasu to zajmuje i jak nieprzewidywalne były terminy. W przypadku mapy pod mury obronne trzeba to pomnożyć o dziesiątki działek. Potrzebna jest mapa minimum dla 9 hektarów, a w porywach nawet 15 hektarów i to w niezwykle „zagmatwanym” terenie. Obszar kaliskiej starówki zawiera wiele niezinwentaryzowanych reliktów historycznych, wiele ukrytych artefaktów. Co będzie, jeśli podczas takiej inwentaryzacji geodeta znajdzie kolejną starą studnię, jaką właśnie odkryto przed ratuszem, albo jakiś carski gazociąg czy szczątki ludzkie nieznanego pochówku? Geodeta osobiście odpowiada za rzetelność map, które muszą pokazać zarówno to, co jest nad ziemią, jak i pod ziemią, więc na rzetelny obraz potrzebuje naprawdę sporo czasu. Po opracowaniu map trzeba jeszcze uruchomić procedurę urzędowego ich zatwierdzenia.
Dodatkowo mamy tam mnóstwo terenów o nieuregulowanym stanie prawnym, a tam gdzie znamy właściciela, ów może zwyczajnie odmówić geodecie wstępu. W wielu miejscach obszar ten będzie wymagał jeszcze poszerzenia o strefy podlegające ochronie Konserwatora Zabytków, o procedurach którego można by tu napisać kolejną stronę.
Szkoda, że tak utrudniają życie głównie Miastu, a także rozszarpują nasze nerwy na strzępy :/
Już nawet Trębacz płacze z herbu, bo na to co się dzieje z miastem nie starcza mu nerwów!®

Awatar użytkownika
M.B.
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 78
Rejestracja: 17 wrz 2016, o 03:43
Lokalizacja: Kalisz

Re: Gminny Program Rewitalizacji

Post autor: M.B. » 26 kwie 2017, o 14:28

Chcę się odnieść dosłownie w kilku słowach do problemu murów miejskich. Jako zabytkoznawca, osoba interesującą się wypromowaniem miasta, zadaję sobie pytanie czy potrzebne są aż tak szeroko zakrojone działania, rekonstrukcje, ozdabianie murów machinami obronnymi i po trzykroć odpowiadam nie, nie i jeszcze raz nie. A mówi to osoba, która ochronie zabytków poświeciła spory kawałek życia. Jeśli się wali głową w mur i to nie daje skutku to trzeba znaleźć inny sposób na wypromowanie Kalisza niż podróbki Biskupina (Zawodzie), cyrkowe dziwactwa (wóz rzymski, Dorotka i żaby) jeśli mamy w Kaliszu coś cennego to międzywojenne miasto odbudowane a mur wystarczy poddać fachowej konserwacji, zabezpieczeniu i podjąć pracę z mieszkańcami podwórek tak aby dbali o swoje podwórka z murem obronnym.

Awatar użytkownika
M.B.
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 78
Rejestracja: 17 wrz 2016, o 03:43
Lokalizacja: Kalisz

Re: Gminny Program Rewitalizacji

Post autor: M.B. » 26 kwie 2017, o 14:46

To co jednak najistotniejsze wydaje mi się w Gminnym Programie Rewitalizacji nie dotyczy jednak zabytków. Jeśli chcemy aby nasza "Starówka" odżyła to działania proponowane przez GPR nie odniosą sukcesu bo są połowiczne, asekuranckie tak aby nic lub niewiele się nie zmieniło. Jedyne co może uratować centrum przed dalszą degradacją to rozwiązania radykalne choć być może rozłożone w czasie.

Są trzy kwestie które oprócz spraw społecznych uważam za bezwzględnie istotne.
1. Stworzenie spójnego systemu ogrzewania (GPR mówi coś niejasno o jakiś ekspertyzach) Ciekawe co by było gdyby w okresie międzywojennym takie "ekspertyzy" tworzono dla systemu wodociągów. Jedne budynki miałyby swoje wodociągi, inne studnie, inne zbierałyby deszczówkę? Wiem sprawa jest trudna ale bez ostatecznego rozwiązania tego problemu śródmieście nadal będzie gnić a ludzie stąd uciekać. Tymczasem każda władza ucieka przed problemem jak przed parzącym węglem.

2. Rozwiązanie problemu transportu (komunikacji) to jak powinien on wyglądać jako nie specjalista nie umiem odpowiedzieć (np gdzie lokować parkingi) jednak efektem finalnym powinno być to, że na "starówkę" możliwość stałego wjazdu powinni mieć jedynie mieszkańcy, kupcy w określonych godzinach. Uwolnieniu od samochodów winny moim skromnym zdaniem ulec ciągi ulica Śródmiejska - Zamkowa, Św Stanisława - (z całym placem) Mariańska - lewa strona placu św. Józefa.

3 Remonty, remonty i jeszcze raz remonty z szacunkiem dla zabytków ale sam remont nie wystarczy, tam gdzie rozpoczynają się remonty natychmiast muszą się rozpocząć działania społeczne tak aby sami mieszkańcy nie tylko nie niszczyli swojego otoczenia ale również aby nie niszczyli je inni. Remont elewacji? Proszę mnie nie rozśmieszać.

Awatar użytkownika
jasiek20
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 3081
Rejestracja: 3 kwie 2009, o 13:08
Lokalizacja: Kalisz/Wrocław/Warszawa

Re: Gminny Program Rewitalizacji

Post autor: jasiek20 » 26 kwie 2017, o 14:53

Mam nadzieję, że jednak nie stracimy tej dotacji na Park...
"To pięknie, gdy człowiek jest dumny ze swego miasta, lecz jeszcze piękniej, gdy miasto może być z niego dumne".

— Abraham Lincoln

Awatar użytkownika
M.B.
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 78
Rejestracja: 17 wrz 2016, o 03:43
Lokalizacja: Kalisz

Re: Gminny Program Rewitalizacji

Post autor: M.B. » 26 kwie 2017, o 15:02

Kalisz jest jak zaniedbana i nie najpiękniejsza panna, która chciałaby być podziwianą przez wszystkich modelką ale nie chce nic zmienić w swoim życiu. Ani diety, ani nie chce się poddać bolesnym operacjom, ani uprawiać sportu. Myśli sobie - makijaż mi pomoże.

ODPOWIEDZ