Kalisz - Co nam brakuje do wielkomiejskości... Urbanistyka.

Wszystko to, co chcielibyśmy zobaczyć w naszym mieście.
aldi
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 365
Rejestracja: 3 lip 2011, o 06:50
Lokalizacja: KORCZAK

Re: Kalisz - Co nam brakuje do wielkomiejskości... Urbanisty

Post autor: aldi » 12 maja 2013, o 10:14

Co do PWSZ to tak jak pisałem. Brak jest tego "CO DALEJ?". Jeśli nie zostaną stworzone możliwości sprzężenia nauki
ze sferą produkcji i usług to w Kaliszu to kształcimy, jak to mówią na śląsku, PTOKI.
Przelotny pobyt i nic więcej nie pozostaje.
Dobrym krokiem jest byc może Centrum doskonałości kół zębatych, ale to jedna jaskółka, która przysłowiowo, wiosny nie czyni. Może jakieś ośrodki wdrażające tą nabytą wiedzę do praktyki, pozwoliły by na rozwój sfery produkcyjno - usługowej.
I nie jest to krytyka obecnych, czy przeszłych władz. Ten problem dotyka wielu gospodarek w świecie.

Rasputin
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1
Rejestracja: 17 maja 2013, o 11:43

Re: Re:

Post autor: Rasputin » 17 maja 2013, o 12:35

tomek05 pisze:
jasiek20 pisze:Dla niewtajemniczonych
Obrazek

Uploaded with ImageShack.us
Dopiero dzisiaj znalazłem ten wątek i... Zaniemówiłem. Ten pan "architekt" chyba sam napisał ten artykuł. Przeglądając stronę tej pracowni aż nie mogę uwierzyć, że tyle architektonicznych koszmarów Kalisz zawdzięcza jednej osobie. Na http://www.bryla.pl" onclick="window.open(this.href);return false; co roku wybierana jest "makabryła". Mam nadzieję, że najbliższy projekt tego Pana zwycięzy plebiscyt, a Pan W. zakończy przygodę z architekturą.
Witam serdecznie wszystkich użytkowników tego Forum. Widzę że ten wątek powstał z martwych od komentarza do powyższego artykułu - ja sam, podobnie jak kolega, trafiłem na tę informację przypadkiem, dopiero teraz. Jestem rodowitym kaliszaninem, choć aktualnie już w Kaliszu nie mieszkam (podatki płacę do kaliskiej kiesy). Nadal jednak to miasto jest niezmiernie bliskie mojemu sercu - mam tu rodzinę, znajomych z dawnych lat, a przede wszystkim piękne wspomnienia z dzieciństwa. Z tym większą goryczą i zażenowaniem obserwuję to, co się w Kaliszu dzieje. Jestem głęboko zaniepokojony stanem degradacji tego miasta. Rozumiem że nie na wszystko są pieniądze, a miasto boryka się z typowymi problemami dla miast tej wielkości. Niestety najgorsze ze wszystkiego jest to, że jak już się coś w Kaliszu buduje, to jest to FATALNEJ jakości o PORAŻAJĄCO SŁABEJ architekturze. Chyba nikt z decydentów nie myśli o tym, że stawiając w środku miasta brzydki, marny budynek, szpecimy miasto NA DZIESIĘCIOLECIA!!! Pozwalając na to, bierzemy na siebie odpowiedzialność za ZDEWASTOWANIE przestrzeni publicznej i tkanki miasta.
Przykłady ukazane w powyższym artykule są tego sztandarowym przykładem - dziwaczne formy, sraczkowate kolorki, same tynki zamiast eleganckiego kamienia, okrągłe okienka etc. (wystarczy jeszcze spojrzeć np. na budynek straży pożarnej, blok mieszkalny na rogu Dobrzeckiej i Harcerskiej, budynek Sukiennic, bo o Galerii Tęczy nie mam już nawet siły wspominać, czy chociażby totalną estetyczną kompromitację - halę sportową na Dobrzecu, przypominającą wielką roladę, lub grubego robala na krótkich nóżkach...) - gdyby to, co się buduje w Kaliszu przyrównać do muzyki, to byłaby to nieznośna dla uszu kakofonia. Istne jarmarczne disco-polo w najbardziej żenującym wydaniu.

Wciąż rozwijający się Dobrzec z jednej strony smuci słabą architekturą i coraz większą ciasnotą, z drugiej strony krzepi, że jednak ktoś chce tu mieszkać, brać kredyty na mieszkania i układać sobie życie. Dzielnica prężnie się rozwija i daje namiastkę siły tego miasta. Co z tego jednak, skoro Centrum pustoszeje? Odrapane i opustoszałe kamienice (te przy Głównym Rynku nie widziały jakiegokolwiek liftingu od 1997 roku, kiedy wyremontowano je na przyjazd papieża - chwała mu za to...), brud, same banki, a jak się pojawi jakaś knajpka, to po pół roku się zwija... Nie ma w Kaliszu kultury społecznej, nie ma entuzjazmu do bycia w centrum miasta, do tworzenia jego tożsamości. Wieczorami, gdy ulice we Wrocławiu czy Poznaniu tętnią życiem, te kaliskie wydają się być ofiarami jakiegoś wirusa, który zabija organizmy żywe - wszędzie pustki. Ludzie siedzą w knajpach (trzech na krzyż) do 23, a potem uciekają! To już jednak inny temat...

Ktoś powie że jestem złośliwy, że pluję na miasto które mnie wychowało - nic bardziej mylnego - jestem krytyczny dlatego, że nie mogę patrzeć, jak miejsce które kocham, które ma duszę, jest w tak ogromnym stopniu dewastowane odpustową, kolorową "architekturą", za którą nikt nie poniesie odpowiedzialności. Płakać mi się chce, jak tu przyjeżdżam i muszę się godzić z tym, co zastaję.
Jeśli komuś się wydaje że taki już nasz los, bo żyjemy w Polsce, to jest w błędzie, bo znaleźć można wiele przykładów architektury wysokiej klasy z dużo mniejszych od Kalisza miast.

No ale czego się spodziewać od władz, w których dominuje kolesiostwo (Heniu Rysiowi, Rysio Kaziowi, Kaziu Zenkowi a miasto wszyscy mają w du...) i elementarne braki w kompetencjach. Instytucja Architekta Miejskiego? Zapomnijcie - żenada. Najlepszym dla nich pomnikiem jest ten śliczny betonowy postument, na który mają widok z okien ratusza..

Apeluję więc do mieszkańców Kalisza, którym na tym mieście powinno szczególnie zależeć - jeżeli będzie nasze przyzwolenie na dalszą degradację tego prastarego grodu, jeżeli nie będzie sprzeciwu wobec destrukcyjnych działań naszych niekompetentnych decydentów, jeśli nie będziemy wymagać, tylko ze wszystkim się godzić, to za kilkanaście lat ciężko będzie zrobić w Kaliszu choćby jedno ładne zdjęcie - na każdym bowiem będzie widniał jakiś pstrokaty koszmarek z okrągłymi okienkami. Jeśli nie chcecie się wstydzić przed odwiedzającymi Was znajomymi, to zastanówcie się proszę nad tym.

Przepraszam za przydługie wypociny. Pozdrawiam wszystkich, którym leży na sercu los Kalisza!

P.S.
To nie jest tak, że ludziom się podoba to, co brzydkie. Ludziom się podoba to, co nowe. Zamiast walącej się starej Tęczy wolą nową, czystą, kolorową. Chodzi jednak o to, że najczęściej zwykli, nie interesujący się specjalnie architekturą ludzie, nie mają porównania. Brak im punktu odniesienia. Bo gdyby porównali sobie Tęczę, już nie mówię że z Browarami w Poznaniu bo to inna liga, ale z taką Galerią Sfera i Sfera 2 w Bielsku Białej, to raczej już nikt by się nie zachwycał tym oklejonym kafelkami z klozetu koszmarkiem z Nowego Rynku.

Awatar użytkownika
<Przemek>
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 3226
Rejestracja: 2 kwie 2013, o 15:19
Lokalizacja: Kalisz (Rogatka /Szczypiorno), Poznań (Jeżyce/Naramowice), Bergen (Årstad)

Re: Kalisz - Co nam brakuje do wielkomiejskości... Urbanisty

Post autor: <Przemek> » 17 maja 2013, o 16:39

Kolego Rasputin, nie przejmuj się, nikt Cie od złośliwców nie wyzwie. Doskonale rozumiem Twoją opinię i zgadzam się z nią. Dlatego też zapraszam wszystkich na następne wybory, rozliczymy kogo trzeba.

Awatar użytkownika
<Przemek>
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 3226
Rejestracja: 2 kwie 2013, o 15:19
Lokalizacja: Kalisz (Rogatka /Szczypiorno), Poznań (Jeżyce/Naramowice), Bergen (Årstad)

Re: Kalisz - Co nam brakuje do wielkomiejskości... Urbanisty

Post autor: <Przemek> » 6 cze 2013, o 19:46

http://www.calisia.pl/articles/19116-ja ... rbanizacje" onclick="window.open(this.href);return false;

Był ktoś na tym spotkaniu w sprawie krajobrazu architektonicznego naszego miasta?

Jacenty
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 553
Rejestracja: 11 wrz 2014, o 14:02

Re: Kalisz - Co nam brakuje do wielkomiejskości... Urbanisty

Post autor: Jacenty » 26 lis 2014, o 00:27

Ciekawe kiedy w końcu i przede wszystkim jak zagospodarują duży teren u zbiegu AWP i Serbinowskiej. Świetna lokalizacja. Dobry dojazd z z dwóch stron. Niegdyś mówiło się, że miał tam powstać basen z prawdziwego zdarzenia, ostatnio galeria handlowa, a teraz wciąż leży odłogiem- ile jeszcze ...
Nie długo las będziemy tam mieli :P

jp
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1744
Rejestracja: 25 lip 2008, o 23:51
Lokalizacja: Kalisz

Re: Kalisz - Co nam brakuje do wielkomiejskości... Urbanisty

Post autor: jp » 26 lis 2014, o 01:02

Jacenty pisze:Ciekawe kiedy w końcu i przede wszystkim jak zagospodarują duży teren u zbiegu AWP i Serbinowskiej. Niegdyś mówiło się, że miał tam powstać basen z prawdziwego zdarzenia, ostatnio galeria handlowa, a teraz wciąż leży odłogiem- ile jeszcze ...
Teren jest prywatny. Planowana galeria handlowa raczej nie powstanie. Słyszałem, że inwestor zrezygnował z budowy. Trudno jednak spodziewać się czegoś innego niż market powyżej 2000 m2 pow. sprzedaży, ponieważ mpzp pozwala na budowę tego typu obiektu.

Awatar użytkownika
Cristof
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1997
Rejestracja: 7 wrz 2013, o 20:42

Re: Kalisz - Co nam brakuje do wielkomiejskości... Urbanisty

Post autor: Cristof » 26 lis 2014, o 09:47

Ja się cały czas zastanawiam czemu u nas, nie buduje się w centrach miast budynków mieszkalnych z dużymi pomieszczeniami pod małe markety. Tam gdzie buduje się Lidla mógł powstać budynek mieszkalny z podziemnym garażem i dużym sklepem na parterze. Podobnie na Młynarskiej zamiast stawiać parterowe popierdółki , mogły by powstać bloki z centrum handlowym na parterze. Wiem że budowa jest droższa, ale jest wykorzystanie miejskiej przestrzeni.

Awatar użytkownika
<Przemek>
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 3226
Rejestracja: 2 kwie 2013, o 15:19
Lokalizacja: Kalisz (Rogatka /Szczypiorno), Poznań (Jeżyce/Naramowice), Bergen (Årstad)

Re: Kalisz - Co nam brakuje do wielkomiejskości... Urbanisty

Post autor: <Przemek> » 26 lis 2014, o 09:54

Bo u nas sie pieniadzem mysli, nie rozumem. Ot cala sprawa. Po co wydawac wiecej zeby bylo ladnie, skoro inwestor za ta ''ladnosc'' kasy nie zarobi. Tez nad tym ubolewam, ze np w Polsce czesto nie wykorzystuje sie sprawdzonych zagranicznych metod. W Niemczech nawet w mniejszych miasteczkach widzialem galerie handlowe, a w zasadzie klasyczne domy towarowe, ukryte pod fasada starych kamienic. O wiele ladniej to wyglada niz blaszane ''galerie'' budowane daleko od centrum, ktore w zasadzie tworza wokol siebie nowe centrum miasta. Smutne to ale takie prawdziwe.

ODPOWIEDZ