Rewitalizacja Śródmieścia

Inwestycje które nie zostały zrealizowane.
mlody
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1568
Rejestracja: 26 lis 2005, o 13:16
Lokalizacja: Wrocław/Kalisz

Rewitalizacja Śródmieścia

Post autor: mlody » 13 cze 2006, o 19:01

Ulice: Babina i Kościuszki połączy most na Kanale Rypinkowskim, a na wyspie ulokują się placówki handlowe i usługowe. Koszary Godebskiego zostaną odrestaurowane i przeznaczone m.in na restaurację. (...)
Stare budynki przy ul. Parczewskiego i Narutowicza miałyby służyć celom kulturalno-turystycznym. Autorzy projektu chcą także zaakcentować związki Kalisza z kulturą Żydowską co ma uczynić miasto bardziej atrakcyjne.

Planowane zmiany obejmą w sumie obszar 2,8 hektara, który niemal w całości będzie monitorowany. Program rewitalizacji z wykorzystaniem unijnych pieniędzy ruszy w przyszłym roku, a zakończy się w 2013.

SFK

ANewDay
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1676
Rejestracja: 12 lut 2006, o 13:10
Lokalizacja: xxxx

Post autor: ANewDay » 14 cze 2006, o 19:21

2013??
dupa...

Awatar użytkownika
Mariusz
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1692
Rejestracja: 29 lis 2005, o 12:26

Post autor: Mariusz » 14 cze 2006, o 21:50

ANewDay pisze: [...]dupa...
dobrze powiedziane

Awatar użytkownika
september
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 13
Rejestracja: 23 sie 2006, o 22:59
Lokalizacja: kalisz ALL
Kontakt:

Post autor: september » 23 sie 2006, o 23:07

koszary sie spalily i odnowienie to potezny koszt rozbiora powstawia new budynki i tez bedzie pieknie ale kiedy ?????
miejmy good nadzieje

Awatar użytkownika
ww
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1243
Rejestracja: 1 sty 2006, o 12:21
Lokalizacja: Rypinek/Pomorzany/Wilda

Post autor: ww » 24 sie 2006, o 13:10

september pisze:new budynki, good nadzieje
:shock: :shock: :shock:

Awatar użytkownika
Mariusz
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1692
Rejestracja: 29 lis 2005, o 12:26

Post autor: Mariusz » 24 sie 2006, o 14:35

ww pisze:
september pisze:new budynki, good nadzieje
:shock: :shock: :shock:
powinno być :
"nowe buildings, dobre hope" :wink:

Awatar użytkownika
andrzej
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 4319
Rejestracja: 29 cze 2006, o 20:33
Lokalizacja: -Kalisz-

Post autor: andrzej » 1 gru 2006, o 23:59

Od nowego roku ruszy program rewitalizacji obszaru wokoł Koszar Godebskiego.Maja sie pojawic pierwsze pieniądze. W planie wieloletnim na modernizację rejonu ulic Wodnej,Babina i Ciasnej przewiduje sie 8,5 mln zl w latach 2007-10. W projekcie budżetu na rok przyszly zarezerwowano na razie 400 tys.zł. Pieniądze te przeznaczone sa na prace wstępne, takie jak badania archeologiczne czy opracowanie częsci dokumentacji. Główna część inwestycji ma byc finasowana z UE. Jak wyjasnia Jerzy Migasiewicz z miejskiego Wydzialu Budownictwa, program rewitalizacji obejmuje zarówno same koszary , jak i budowę połączenia ul. Babina z Ciasna, modernizację boisk przy tamtejszej szkole, monitoring dzielnicy, wprowadzenie tam funkcji społecznych i komercyjnych oraz aktywizacje komunikacyjną rejonu plant i jego połączenie z okolicami muzeum po drugiej stronie rzeki . Temu ostatniemu miałaby służyc budowa mostu lub kladki do ul. Towarowej. Z koleji zmiana funkcji tego kwartału miasta mialaby polegac na wprowadzeniu tam usług turystycznych, kulturalnych i rzemiosla artystycznego.

Zapowiada to sie bardzo fajnie ale czy to wypali to zobaczymy. 8) :roll:
Andrzej

Awatar użytkownika
piotr
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 15
Rejestracja: 14 lis 2006, o 22:19
Lokalizacja: Kalisz

Post autor: piotr » 7 gru 2006, o 20:18

Sam pomysł ożywienia tego zakątka bardzo mi się podoba, ale zależy jak to będzie zrobione. Już miałem znowu złorzeczyć, aleś mnie, Andrzeju, trochę uspokoił.

Napisałeś "mostu lub kładki". Oto jest pytanie!

Bo jeżeli tam powstanie most dla samochodów, to IMHO o kant d... całą rewitalizację. Trudno się tam będzie ruszyć, nawet same planty mogą stracić na popularności, a w każdym razie na charakterze. Myślę, że wręcz jednym z głównych punktów tej rewitalizacji powinno być, może nie zamknięcie Babinej i Parczewskiego dla ruchu samochodów, ale znaczne ograniczenie tego ruchu - a nie pobudzanie go. Mówimy przecież o sercu miasta.

Można to osiągnąć w różny sposób (tu by się przydał fachowiec, żeby wskazał najlepszy): uspokoić ruch klasycznymi garbami, lub innymi przeszkodami, albo pomyśleć o zaślepieniu którychś ulic, tak by dojazd samochodem był możliwy (w końcu jakoś tam trzeba dojechać, a nie wszyscy i nie od razu przesiądą się na co innego), ale by ukrócony został ruch przelotowy. Natomiast budowa w tym miejscu przeprawy samochodowej właśnie taki "tranzyt" nasili.

Co innego mostek dla pieszych i rowerzystów - do plantów dojdzie ciekawe miejsce na wyspie i krótkie połączenie z Kościuszki, omijające ciasny most na Szopena. Można też sobie wyobrazić most o większych parametrach, dla autobusów - tu może byłby dylemat między korzyściami transportowymi, a estetyką, ale to już szczegół w porównaniu z tym, co napisałem wyżej.

A co do całego Śródmieścia. W wielu miastach rewitalizacja właśnie dlatego jest potrzebna, bo ludzie zostali wyparci z centrum przez samochody i kto mądrzejszy, to nie chciał tam nawet pracować, nie mówiąc o mieszkaniu (klasyczne przykłady to wielkie miasta USA). Patrząc jak zmniejszono w Kaliszu strefę wyłączoną z ruchu, obawiam się, że i my najpierw rozwalimy sobie centrum dobudowując drogi i parkingi (patrz np. projekt Lipowa, Handlowa, ...), a za parę lat wydamy kolejne pieniądze na jakiegoś eksperta od rewitalizacji, który nam powie: w tył zwrot. :?

Awatar użytkownika
ww
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1243
Rejestracja: 1 sty 2006, o 12:21
Lokalizacja: Rypinek/Pomorzany/Wilda

Post autor: ww » 8 gru 2006, o 04:33

Do tego, co napisał Piort, mogę dodać tylko jedno - to, co w kółko powtarzam na Gazeta.pl: należy usunąć samochody z obszaru miasta lokacyjnego (z wyjątkiem przeprawy przez most Trybunalski i dalej Sukienniczą do Warszawskiego Przedmieścia).

phrenic
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 358
Rejestracja: 7 maja 2006, o 09:15
Lokalizacja: Kalisz

Post autor: phrenic » 8 gru 2006, o 10:20

ww pisze:Do tego, co napisał Piort, mogę dodać tylko jedno - to, co w kółko powtarzam na Gazeta.pl: należy usunąć samochody z obszaru miasta lokacyjnego (z wyjątkiem przeprawy przez most Trybunalski i dalej Sukienniczą do Warszawskiego Przedmieścia).
A co z tymi, którzy mieszkają w centrum i na swoje "nieszczęście" mają własne cztery kółka??

Awatar użytkownika
TomS
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 890
Rejestracja: 22 gru 2005, o 14:49
Lokalizacja: Królewskie Miasto Kalisz
Kontakt:

Post autor: TomS » 8 gru 2006, o 10:41

ww pisze:Do tego, co napisał Piort, mogę dodać tylko jedno - to, co w kółko powtarzam na Gazeta.pl: należy usunąć samochody z obszaru miasta lokacyjnego (z wyjątkiem przeprawy przez most Trybunalski i dalej Sukienniczą do Warszawskiego Przedmieścia).
Przyłączam się jak zawsze do przedmówcy.
Kalisz w obiektywie aparatu i na kartach historii:
http://www.kalisz.9o.pl

Awatar użytkownika
FATUM
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1375
Rejestracja: 25 lis 2005, o 19:43
Lokalizacja: Kalisz/Zduńska Wola
Kontakt:

Post autor: FATUM » 8 gru 2006, o 14:42

Tak wogóle to w centrum miasta powinny powstac jakies restauracje jak ma to miejsce w Poznaniu np.,wywalic sklepy odzieżowe i otwierac fajne knajpki chcac cos zjesc w Kaliszu nie ma gdzie,wielokrotnie pytali mnie ludzie na miescie z innych miast i nie tylko z Polski gdzie mozna w Kaliszu cos zjesc i dupa blada,to tak moze poza teamatem :roll:
I COULD HAVE EVERYTHING BY DISEASES I HAVE NOTHING

phrenic
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 358
Rejestracja: 7 maja 2006, o 09:15
Lokalizacja: Kalisz

Post autor: phrenic » 8 gru 2006, o 18:58

a u nas w najbardziej "reprezentacyjnym" miejscu drogeria nature i deichmann... brakuje jeszcze tylko składu pasz i tabliczki z napisem SOŁTYS...

Pawel
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 2592
Rejestracja: 13 kwie 2006, o 21:48

Post autor: Pawel » 8 gru 2006, o 19:11

Jeżeli chodzi o samochody to rowniez jestem za bezwzglednym wywaleniem ich ze Sródmieścia.Zawalona Sródmiejska od mostu kamiennego to jakies nieporozumienie.Nawet za komuny nie było tam nigdy tyle samochodów.Co do knajpek zamiast sklepów to równiez jestem jak najbardziej za ale nie mozna zmusić jednego czy drugiego właściciela aby się przebranżawiał

pejol
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1032
Rejestracja: 25 lis 2005, o 20:41
Lokalizacja: Kalisz
Kontakt:

Post autor: pejol » 8 gru 2006, o 20:17

Z tymi knajpami to spokojnie, juz to kiedys mowilem. Na to potrzeba czasu, jesli powstana galerie handlowe, sklepy z rynku przeniosa sie do nich a w miejsce sklepow z pewnoscia powstaną fajne knajpy, czy kluby.

phrenic
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 358
Rejestracja: 7 maja 2006, o 09:15
Lokalizacja: Kalisz

Post autor: phrenic » 8 gru 2006, o 23:27

pejol pisze:Z tymi knajpami to spokojnie, juz to kiedys mowilem. Na to potrzeba czasu, jesli powstana galerie handlowe, sklepy z rynku przeniosa sie do nich a w miejsce sklepow z pewnoscia powstaną fajne knajpy, czy kluby.
drogeria natura i "mięsny ze świnką" to nie bywalcy galerii handlowych... chyba, że w kaliszu będzie inaczej...

pejol
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1032
Rejestracja: 25 lis 2005, o 20:41
Lokalizacja: Kalisz
Kontakt:

Post autor: pejol » 9 gru 2006, o 00:50

No proszę Cie! Drogeria do galerii pasuje jak najbardziej, natomiast sam mięsny myślę że poddałby się od razu gdyby w jego otoczeniu były same restauracje, czy kluby!

phrenic
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 358
Rejestracja: 7 maja 2006, o 09:15
Lokalizacja: Kalisz

Post autor: phrenic » 9 gru 2006, o 12:53

pejol pisze:No proszę Cie! Drogeria do galerii pasuje jak najbardziej, natomiast sam mięsny myślę że poddałby się od razu gdyby w jego otoczeniu były same restauracje, czy kluby!
nie proś mnie... :D
też jestem za tym, żeby te badziewia zniknęły z rynku... ale do wypasionej galerii bardziej pasowałaby mi np. sephora a nie drogeria natura z rewelacyjnym kremem z nagietków... a co do rynku to zamiast znikać pojawia się dookoła coraz więcej dziwolągów zamiast restauracyjek...

Awatar użytkownika
piotr
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 15
Rejestracja: 14 lis 2006, o 22:19
Lokalizacja: Kalisz

Post autor: piotr » 21 lut 2007, o 22:23

phrenic pisze:A co z tymi, którzy mieszkają w centrum i na swoje "nieszczęście" mają własne cztery kółka??
Gdyby jedynymi samochodami wjeżdżającymi do centrum były samochody mieszkańców, to prawie nie byłoby problemu. Ba, nawet niewielki, uspokojony ruch spoza śródmieścia (celowo ograniczany liczbą miejsc parkingowych!), ale _docelowy_, nie byłby dużą uciążliwością. W końcu do miasta przyjeżdżają też ludzie ze wsi, a Kalisz nie jest tak duży, żeby opłacało się robić "park & ride".

Naprawdę szkodliwe jest dopiero to, że bardzo wielu mieszkańców Kalisza ma zwyczaj codziennego poruszania się samochodem po mieście, w tym także korzystania z ulic śródmieścia do przejeżdżania przez nie, w drodze z jednego końca miasta na drugi. I niestety polityka miasta wręcz nakłania do takich zwyczajów!

A zachęcanie także mieszkańców śródmieścia do pozostawiania samochodów na parkingach na granicy centrum też jest możliwe, ale u nas to pieśń przyszłości. Ludzie chyba muszą najpierw sami doświadczyć o ile lepiej się żyje w mieście choć trochę odciążonym od samochodów.

sobieray-3
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 6892
Rejestracja: 21 sie 2008, o 10:11
Lokalizacja: Woj.Rozdarte Prosną
Kontakt:

Post autor: sobieray-3 » 19 mar 2010, o 23:10

Program ochrony dziedzictwa wkroczyl w drugi rok dzialania i narazie działa na papierze. Popatrzmy jak ,,maluchy'' pracuja na Dolnym Śląsku :
Ratowanie murów

To nie są kosmetyczne zabiegi będące efektem dbania o atrakcyjny, świeży wygląd leciwych murów okalających Lwówek Śląski, ale walka o ratowanie bezcennego, średniowiecznego zabytku, który jest w katastrofalnym stanie. Gospodarze Lwówka rozpoczęli pierwszy etap kapitalnego remontu zabytkowych murów obronnych okalających stare miasto - jednego z największych, historycznych skarbów i atrakcji turystycznych okolicy.

Przedsięwzięcie jest realizowanie dzięki kluczowemu dofinansowaniu z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, które przeznaczyło na ten cel 300 tyś. zł. Projekt realizowany jest w ramach programu operacyjnego Dziedzictwo Kulturowe, priorytet - Rewaloryzacja zabytków nieruchomych i ruchomych.

Stary gród nad Bobrem słynie znakomicie zachowanym podwójnym pierścieniem fortyfikacji miejskich zaliczanych do najciekawszych budowli tego typu na Dolnym Śląsku. Dziejów lwóweckich obwarowań nie sposób nakreślić konkretnymi datami. Ich powstania nie odnotowano bowiem w żadnych żródłach historycznych. Z badań wynika, że miasto miało już mury obronne pod koniec XIII wieku!

W pasie ocalałych obwarowań zachowało się kilka baszt łupinowych i jedna duża basteja. Najbardziej efektowne fragmenty murów zachowały się jednak przy dawnych wieżach bramnych. Do dziś przetrwały dwie z trzech istniejących onegdaj wież - Wieża Bramy Lubańskiej i Wieża Bramy Bolesławieckiej, które razem z murami stanowią charakterystyczny element lwóweckiego krajobrazu.

Niewiele brakowało, a XXI wiek mógłby oznaczać bolesną datę w historii budowli, która przetrwała wiele stuleci. Zbyt długo nie poddawane kluczowym zabiegom konserwatorskim zabytkowe mury są w tak fatalnym stanie, że zaczęły się rozpadać. W lwóweckim magistracie nikt nie ukrywa, że to był ostatni dzwonek na podjęcie działań: historyczna konstrukcja może zwyczajnie legnąć w gruzach... Aby do tego nie dopuścić, rozpoczęto starania o pozyskanie zewnętrznych środków pozwalających na skuteczne ratowanie zabytku. Bo gminy zwyczajnie nie stać na samodzielną realizację takiego przedsięwzięcia z własnych środków budżetowych. Mowa bowiem o niezwykle kosztownych operacjach konserwatorskich. Z szacunkowych ustaleń wynika, że na gruntowną rewaloryzację całego pierścienia murów wraz z wieżami potrzeba co najmniej około 15 min zł! Bo Lwówek ma 1,8 km murów obronnych do wyremontowania, a gminny samorząd nie może zajmować się wyłącznie ratowaniem zabytków, które ma pod opieką. W zestawie niezbędnych gminnych inwestycji, które czekają w kolejce do realizacji, istotnym przy tej skali wydatków problemem może już być wygospodarowanie środków na udział własny w projektach realizowanych ze środków zewnętrznych.

W sprawie murów, los postawił jednak gospodarzy miasta... pod murem i zmusił do podjęcia natychmiastowej walki o ratowanie zabytku. Nikt tutaj nie dopuszcza nawet myśli o doprowadzeniu do podobnej, dramatycznej sytuacji, w jakiej znalazły się ruiny zamku w sąsiednim Wleniu. Zabiegi we Lwówku podjąć trzeba było nie tylko ze względu na obowiązek dbania o zachowanie dziedzictwa kulturowego regionu, ale i fundamentalne bezpieczeństwo. Niszczejące mury stoją bowiem w sercu tętniącego życiem miasteczka.

Już w ubiegłym roku czyniono intensywne starania o pieniądze na konieczny remont murów. Ich efektem było złożenie w styczniu tego roku stosownego wniosku do Ministerstwa Kultury. Przez pół roku nie podejmowano jednak przygotowań do rozpoczęcia inwestycji, ponieważ nie wiadomo było, czy pieniądze zostaną przyznane. Dobra wiadomość dotarła do Lwówka Śl. dopiero w lipcu. Samorządowcom dano zaledwie miesiąc na formalne przygotowanie zadań, ogłoszenie i rozstrzygnięcie przetargu na realizację prac oraz przedstawienie podpisanej już umowy z wykonawcą wyłonionym zgodnie z przepisami o zamówieniach publicznych. Gminnym urzędnikom rzutem na taśmę udało się zmieścić w czasowych wymogach ministerialnego projektu. I tym sposobem specjalistyczna firma Belle Arti Konserwacja Zabytków mogła rozpocząć prace.

Wstępny kosztorys remontu pierwszego 63-metrowego odcinka murów zlokalizowanego w rejonie Wieży Bramy Bolesławieckiej opiewał na kwotę około 550 tyś. W trakcie przygotowań inwestycji kwotę udało się obniżyć do poziomu 430 tyś. Życie jednak błyskawicznie zweryfikowało rachunki na papierze. Gdy firma przystąpiła do robót okazało się bowiem, że mury są w jeszcze gorszym stanie, niż to się wcześniej wydawało i dosłownie rozpadają się przy pierwszym dotknięciu. Zaraz po rozpoczęciu prac rozsypały się dwa spore fragmenty murów, które trzeba było zrekonstruować. Konieczność wykonania dodatkowych, nie przewidzianych wcześniej robót zwiększyła więc koszty prac o kwotę rzędu 100 tyś. zł. Ostatecznie więc wydatki wróciły do poziomu pierwotnych założeń. Dodatkowy zestaw zabiegów spowodował też wydłużenie okresu prac o około miesiąc. Te zakończyć się miały bowiem już do 15 pażdziernika. Ź konieczności potrwają jednak do około 20 listopada. Do tego czasu wykonane zostanie kompleksowe spinanie, kotwienie, czyszczenie, wypełnianie i uzupełnianie murów oraz zabezpieczenie przed zalewaniem ich korony. Odnowiony już odcinek zwieńczony zostanie piaskowcowym daszkiem, który zapobiegał będzie niszczycielskim wpływom deszczów. W obrębie murów wycięte zostaną też wszystkie drzewa odpowiadające za zawilgocenie zabytkowych ścian i rozsadzające kamienie.

Remont przyniósł też miłą niespodziankę. W trakcie robót odkryto bowiem nieznaną wcześniej wnękę w murze, która teraz zostanie odpowiednio wyeksponowana.

Wraz z zakończeniem I etapu renowacji murów rozpoczną się przygotowania do kolejnych faz przedsięwzięcia. Gmina już przymierza się do ogłoszenia przetargu na opracowanie kompleksowej dokumentacji całego zadania z podziałem na kolejne rozłożone w czasie etapy wymuszone ogromnym polem niezwykle kosztownych prac, jakie są do wykonania. Szacunkowa wartość samego projektu przedsięwzięcia sięga 800 tyś. zł. Pokonanie tej fazy inwestycji pozwoli na kolejne ruchy, czyli przygotowywanie projektów wykonawczych i poszukiwanie środków na ich realizację.

[UGiM Lwówek Śląski - Nowiny Jeleniogórskie]
żrodło : http://www.naszesudety.pl/?p=artykulyShow&iArtykul=5427
,, Najłatwiej niszczyć. Trudniej zachować to, co godne zachowania.''
Wisława Szymborska

ODPOWIEDZ