Dzielnice i ulice (i place)

Awatar użytkownika
ww
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1285
Rejestracja: 1 sty 2006, o 11:21
Lokalizacja: Rypinek/Pomorzany/Wilda

Dzielnice i ulice (i place)

Post autor: ww » 28 maja 2021, o 03:53

Czy Inwestycjowicze, którzy mieszkają w/na Piwonicach, mogliby coś powiedzieć o Stawkach? O ile ta nazwa jest jeszcze w ogóle w użyciu. Może zapytacie rodziców, dziadków...
A tak przy okazji, to piwoniczanie mieszkają „w” czy „na” Piwonicach? Mówicie „u mnie w Piwonicach” czy „u mnie na Piwonicach”?

Z góry dziękuję za las rąk. :wink:
Mam dosyć tego miasta, Czerwono-czarnej mafii. (T.Love, „King”, 1992)
Tu są wInwestycje.pl, heheszki się skończyły. (14 czerwca 2020)

Awatar użytkownika
kaliszanin2
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 2793
Rejestracja: 20 kwie 2006, o 12:47

Re: Dzielnice i ulice (i place)

Post autor: kaliszanin2 » 28 maja 2021, o 07:35

ww pisze:
28 maja 2021, o 03:53
A tak przy okazji, to piwoniczanie mieszkają „w” czy „na” Piwonicach? Mówicie „u mnie w Piwonicach” czy „u mnie na Piwonicach”?
Chyba przez kontakty na tej stronie:
https://www.facebook.com/OSPKaliszPiwonice/
można się czegoś dowiedzieć. W remizie ma też siedzibę Rada Osiedla Piwonice. Tylko się pospiesz, bo waaadzunia ma zamiar zlikwidować OSP i zamiast nich wprowadzić coś, co będzie miało zarząd przenajprześliczniej, zachwycająco (ach, ach, ach!) ciemtlalny (i zapewne też podniośle narodowy). Wtedy strona może być suuusznie prowadzona z Warszawy, a tam nie wiem, czy ktoś słyszał o Piwonicach. Może w PKP i energetyce centralizowanej przez Orlen, który być może będzie redagować tę stronę. Na razie to jednak dopiero przygotowania, chociaż bardzo raźne, bo co tam stuletnia tradycja - łone wiedzom lepij.

Awatar użytkownika
ww
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1285
Rejestracja: 1 sty 2006, o 11:21
Lokalizacja: Rypinek/Pomorzany/Wilda

Re: Dzielnice i ulice (i place)

Post autor: ww » 16 cze 2021, o 03:58

Przy ul. św. Stanisława 2 działała Fabryka Biszkoptów i Pierników K. Mystkowski, która już przed wojną produkowała herbatniki w kształcie zwierzątek (lew, słoń itd.), którymi zajadały się dzieci; herbatniki nazywały się „Menażerja” (czyli zwierzyniec; przed reformą ortograficzną z 1936 wyraz ten pisano przez jot). Takie same herbatniki produkowała też po wojnie Fabryka Pieczywa Cukierniczego „Kaliszanka”, sprzedawane były w żółtych tekturowych pudełkach z celofanowym okienkiem, przez które można było sobie te biedne zwierzątka przed ich pożarciem pooglądać. :)

Czy ktoś ze starszaków pożerał te herbatniki „Kaliszanki” a przy tym pamięta jak one się nazywały? Please, help.
Mam dosyć tego miasta, Czerwono-czarnej mafii. (T.Love, „King”, 1992)
Tu są wInwestycje.pl, heheszki się skończyły. (14 czerwca 2020)

ODPOWIEDZ