Woonerfy - Śródmiejska, Zamkowa, Piskorzewska

Już niedługo zobaczymy w Kaliszu...
Awatar użytkownika
M.B.
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 82
Rejestracja: 17 wrz 2016, o 03:43
Lokalizacja: Kalisz

Woonerfy - Śródmiejska, Zamkowa, Piskorzewska

Post autor: M.B. » 10 kwie 2017, o 07:20

W związku z planowanymi działaniami na ulicy Piskorzewskiej chciałbym aby miały one modelowy charakter

Maciej Błachowicz Kalisz, 5 IV 2017


WUOZ w Poznaniu
Szanowna Pani Beata Matusiak
Kierownik Delegatury w Kaliszu

Ulica Piskorzewska na odcinku od między ulicami Parczewskiego i Garbarską jest jedynym zachowanym fragmentem centrum Kalisza sprzed zniszczenia miasta w 1914 roku. Analiza źródeł ikonograficznych i stylu wskazuje, że kamieniczki nr 4, 8, 10 pochodzą sprzed 1850 roku. Kamienica nr 14 pochodzi z pocz. XX w. Są domy nr 4, 8, 10 jednymi z najstarszych zachowanych budynków na terenie tzw. miasta lokacyjnego. Wartość historyczną wzmacnia fakt, że znajdują się one na terenie dawnej dzielnicy żydowskiej. Są więc ważną, historyczną pamiątką po wymordowanej społeczności. Wg mojej wiedzy wycieczki z Izraela z dużym zaciekawieniem oglądają dawną dzielnicę żydowską jako świadectwo życia Żydów ortodoksyjnych w przedwojennej Polsce.
Takie wartościowe obiekty (w szczególności nr 4, 8, 10) powinny już dawno figurować w rejestrze zabytków a to, że nie figurują jest jak Pani wie wynikiem nienajlepszych zmian w polskim prawie o opiece i ochronie nad zabytkami uzależniających wpis od woli właściciela.
Ze względu na wartość tych obiektów proszę o jak najpełniejsze zastosowanie możliwości prawnych wynikających z tego, ze budynki te są częścią wpisanego do rejestru zabytków układu urbanistycznego - w tym w odniesieniu do elewacji od podwórza, (np. odsłonięciu wartościowych a zamurowanych elementów). Ocieplanie nawet od podwórza styropianem tak wartościowych obiektów jest po prostu niegodne. Dlatego też proszę rekomendowanie innego ocieplenia budynków np od wewnątrz płytami termicznymi 16 cm.
Będę starał się przekonać samorząd aby obiekty były potraktowane jak obiekty zabytkowe a więc najpierw powstał specjalistyczny program konserwacji – renowacji elewacji tych kamieniczek a prace te były wykonane przez osoby spełniające wymogi dla prac przy obiektach wpisanych do rejestru.
Jednocześnie mieszkańcy takich obiektów nie powinni ponosić konsekwencji mieszkania w zabytku dlatego też będę namawiał władze Kalisza do gruntownego remontu dachu i wnętrza np. osuszenia piwnic, naprawy wszelkiego rodzaju sieci, stolarki – taki remont wnętrza będzie jak myślę wystarczającą rekompensatą za czas oczekiwania na prace przy elewacji.
Mam nadzieję, że wspólne działania nie tylko przyniosą maksymalne zachowanie substancji zabytkowej ale też przyczynią się do podniesienia jakości remontów.

Z poważaniem

Awatar użytkownika
M.B.
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 82
Rejestracja: 17 wrz 2016, o 03:43
Lokalizacja: Kalisz

Re: Rewitalizacja Piskorzewskiej

Post autor: M.B. » 10 kwie 2017, o 07:21

Notatka służbowa
spisana na okoliczność wizji lokalnej dokonanej dnia 17.03.2017roku w sprawie remontu elewacji budynku mieszkalnego przy ulicy Piskorzewskiej 14 oraz w związku z planowanym wykonaniem elewacji budynków przy ulicy Piskorzewskiej 4, 8, 10.
Komisja w składzie:
1. Maciej Błachowicz - historyk, badacz zabytków Kalisza
2. Mateusz Halak - przedstawiciel WUOZ w Poznaniu Delegatura w Kaliszu
2. Ryszard Popławski - st. inspektor Działu Remontów i Inwestycji MZBM

podczas wizji stwierdziła:
Budynek mieszkalny wielorodzinny przy ulicy Piskorzewskiej 14 zlokalizowany jest
na jednej z najstarszych ulic Kalisza. W roku bieżącym przewidziano wykonanie remontu elewacji, dachu oraz klatek schodowych. Podczas spotkania omówiono zakres przewidzianych do wykonania prac oraz wstępne wytyczne dotyczące ich zakresu ze strony
p. Macieja Błachowicza oraz p. Mateusza Halaka.
Elewacja frontowa:
Remont elewacji polegać będzie na odtworzeniu tynków wraz z malaturą oraz wymianą stolarki okiennej i drzwiowej (z uwagi na zabytkowy charakter elewacji brak możliwości wykonania docieplenia od strony zewnętrznej). Pan Maciej Błachowicz zaznacza, że uważa tę technologię za szkodliwą dla obiektów zabytkowych i uważa, że powinno się stosować inne metody ocieplania budynków np. wewnętrzne. Pan Maciej Błachowicz zaznacza, że jego zdaniem działania powinny zaczynać się od remontów wewnętrznych wg potrzeb budynków np. osuszania zawilgoconych piwnic.
Pan Mateusz Halak wraz z panem Maciejem Błachowiczem wnieśli o zachowanie pierwotnej stolarki okiennej (4 okna) na parterze budynku z prawej strony od wejścia na klatkę. Stolarkę (tzw. okna skrzynkowe) należy zachować w całości (łącznie z klamkami) o ile nie jest mocno zniszczona. Okna te należy poddać restauracji i uszczelnieniu wg współczesnych metod konserwatorskich i zabezpieczających przed uciekaniem ciepła. Jeśli jakieś fragmenty będą zbyt zniszczone aby poddać je restauracji można po ocenie specjalisty wymienić te elementy na nowe wzorowane na starych. Pan Maciej Błachowicz zaznaczył, że jest to postępowanie doradzane przez specjalistę w sprawach stolarki okiennej prof. Tajchmana z Torunia. Należy zachować zawiasy w bramie przejazdowej jak i zachowane elementy bramy, które należy przeszklić. Ponadto należy postarać się o odrestaurowanie i zachowanie metalowego elementu przyłącza energetycznego zlokalizowanego na ścianie frontowej uzupełniając je o części porcelanowe pozyskane z tylnej elewacji budynku. Przyłącze należy dopasować kolorystycznie do budynku np. poprzez galwanizację. Zachować istniejące barierki balkonowe.
Pan Maciej Błachowicz wnosi również o wprowadzenie barierek w dolnej części okien w celu możliwości wykonania kwietników zaokiennych oraz wykonanie metalowych uchwytów na korytka na balkonach.
Kolorystyka elewacji zostanie uzgodniona z WUOZ w Poznaniu Delegatura w Kaliszu przez projektanta elewacji. Pan Maciej Błachowicz zwrócił uwagę, że tynki powinny być bezwględnie gładkie a kolorystyka powinna składać się z różnych odcieni bieli.
Wg M. Błachowicza dobrym wzorem są tynki i kolorystyka zastosowane w budynku ratusza. W przypadku cokołu w dolnej partii należy wykonać tynk wg istniejącego stanu.
Elewacja tylna, boczna wraz z oficyną :
Remont elewacji tylnej, bocznej wraz z oficyną polegać będzie na skuciu tynków i wykonaniu termomodernizacji poprzez docieplenie ściany w systemie lekkim mokrym oraz wymianie stolarki okiennej i drzwiowej. Pan Maciej Błachowicz zaznacza, że uważa tę technologię za szkodliwą dla obiektów zabytkowych i uważa, że powinno się stosować inne metody ocieplania budynków. Pan Maciej Błachowicz zaznacza, że zamierza w przyszłości wystąpić z zapytaniem o tę sprawę do Generalnego Konserwatora Zabytków w Warszawie. Pan Mateusz Halak wraz z panem Maciejem Błachowiczem wnieśli o zachowanie tzw. „świadka historii” w postaci ściany szczytowej klatki schodowej oficyny poprzez oczyszczenie do warstwy ceglanej elewacji, oczyszczeniu cegieł i jej zabezpieczeniu. Pan Maciej Błachowicz wnosi o rekonstrukcję wszystkich zakrytych gzymsów, opasek i cech charakterystycznych elewacji sprzed ocieplenia w tym okienek od strychu. Pan Maciej Błachowicz wnosi o niezakrywanie styropianem metalowych kutych kotw spinających (w kształcie litery X) i wykonanie w tym miejscu otynkowanych blend. Kotwy należy wyeksponować poprzez ich pomalowanie farbą uzgodniona z WUOZ i kontrastującą ze ścianą elewacji. Maciej Błachowicz i Mateusz Halak wnoszą również o pozostawienie bez żadnych działań remontowych kamiennego muru Maciej Błachowicz wnosi o przeniesienie kamiennej nawierzchni wjazdowej (tzw. kocich łbów) i wyeksponowanie jej w miejscu gdzie nie poruszają się ludzie – np. pod oknami. Podobnie Pan Maciej Błachowicz wnosi o ponowne wykorzystanie nawierzchni płyt betonowych z kamieniami. Płyty te po oczyszczeniu i umyciu powinny być umieszczone w miejscach gdzie nie poruszają się ludzie.
Pan Maciej Błachowicz wnosi również o zachowanie pierwotnej zieleni niskopiennej i uporządkowanie całego terenu wokół wysepek zieleni. Jednocześnie zaznacza, że powinny zostać przeprowadzone konsultacje społeczne z mieszkańcami w sprawie urządzenia podwórka. Pan Maciej Błachowicz zaznacza, że remont nie jest rewitalizacją w związku z tym należy przeprowadzić działania społeczne tzw. miękkie. Kolorystyka elewacji zostanie uzgodniona z WUOZ w Poznaniu Delegatura w Kaliszu przez projektanta elewacji na etapie wykonania projektu. Pan Maciej Błachowicz dopuszcza bardziej indywidualne opracowanie kolorystyki tej elewacji (np. w formie muralu) o ile zgodę wyrazi WUOZ

Awatar użytkownika
M.B.
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 82
Rejestracja: 17 wrz 2016, o 03:43
Lokalizacja: Kalisz

Re: Rewitalizacja Piskorzewskiej

Post autor: M.B. » 10 kwie 2017, o 07:22

UWAGI:

Pan Maciej Błachowicz podniósł ponadto kwestię remontu elewacji budynków przy ulicy Piskorzewskiej 4,8,10 kategorycznie wnosząc o niepodejmowanie typowego remontu elewacji. Pan Maciej Błachowicz wnosi o to aby prace rozpoczęły się od remontu wewnętrznego, po określeniu potrzeb remontowych np. osuszenia piwnic, naprawy konstrukcji dachowej, wymiany starych instalacji. Pan Maciej Błachowicz zaznaczył, że mieszkańcy takich obiektów nie powinni ponosić konsekwencji mieszkania w zabytku tak więc gruntowny remont wnętrza zgodny z potrzebami budynku i jego lokatorów musi być rekompensatą za czas oczekiwania na prace przy elewacji. Jednocześnie proponuje aby w sprawach klatki schodowej głownie stolarki radzić się również p. Haliny Marcinkowej (przedstawiciela gminy żydowskiej), która wskaże co należy zachować np. ślady po mezuzach. Kolorystyka oryginalnej stolarki powinna być uzgodniona z WUOZ w Kaliszu. Pan Maciej Błachowicz zaznaczył również, że nie rozumie i nie zgadza się z polityką MZBM –u, która jego zdaniem polega na remontach elewacji a nie gruntownych remontach. Pan Maciej Błachowicz stwierdził, że ulica Piskorzewska na odcinku od między ulicami Parczewskiego i Garbarską jest jedynym tak dobrze zachowanym fragmentem centrum Kalisza sprzed zniszczenia miasta w 1914 roku. Analiza źródeł ikonograficznych i stylu wskazuje, że kamieniczki nr 4, 8, 10 pochodzą sprzed 1850 roku. Kamienica nr 14 pochodzi z pocz. XX w. Są więc jednymi z najstarszych zachowanych budynków na terenie tzw. miasta lokacyjnego. Wartość historyczną wzmacnia fakt, że znajdują się one na terenie dawnej dzielnicy żydowskiej. Są więc ważną, historyczną pamiątką po wymordowanej społeczności. Maciej Błachowicz podkreślił, że takie wartościowe obiekty powinny już dawno figurować w rejestrze zabytków. Pan Maciej Błachowicz zaznaczył, że jego zdaniem działania nie uwzględniające ich ważnego zabytkowego charakteru mogą zakończyć się ogólnopolskim skandalem. Rekomenduje on jednocześnie przeprowadzenie dokładnego audytu energetycznego oraz zastosowanie innej formy ocieplenia niż ocieplenie zewnętrzne. Pan Maciej Błachowicz wnioskuje, że aby w kwestii tych budynków i całej ulicy Piskorzewskiej powołać na doradcę pana Arkadiusza Bogusławskiego z Łodzi (specjalistę w dziedzinie rewitalizacji) znanego z rewitalizacji Księżego Młyna. Stosuje on odmienne metody ocieplania budynków. W przypadku wszystkich elewacji (od ulicy, od podwórza bocznych) oraz całej bryły budynków i muru wjazdowego należy stworzyć program działań konserwatorskich. Program powinien być wykonany przez specjalistę tak jak przy obiekcie wpisanym do rejestru zabytków. Pan Maciej Błachowicz zapytał Mateusza Halaka czy jest prawo zakazujące takich działań. M. Halak odpowiedział, że nie i WUOZ w Kaliszu nie widzi przeszkód aby stworzono taki programu. Program zdaniem Macieja Błachowicza powinien zakładać również badania architektoniczne celem odkrycia elementów zamurowanych. Przy wyłanianiu twórcy programu nie powinno się kierować jedynie kryterium cenowym ale również np. doświadczenie konserwatorskie, udział w podobnych realizacjach. Maciej Błachowicz stwierdził, że inne kryteria będzie można ustalać jeśli będzie wola zastosowania się do tej wskazówki. Jednocześnie działania konserwatorskie powinny być wykonywane przez specjalistów z odpowiednich zakresów podobnie jak w przypadku obiektów zabytkowych. Pan Maciej Błachowicz nie wyobraża sobie aby po podaniu informacji o planach remontowych na Piskorzewskiej wycofano się z tych działań należy jedynie rozpocząć rozmowy z mieszkańcami i poinformować o tym, że prace chce się wykonać dużo staranniej i w połączeniu z działaniami rewitalizacyjnymi, stąd przewiduje się pewna zwłokę w remoncie elewacji. Maciej Błachowicz zaznaczył, że w ramach prac należy przeprowadzić działania społeczne tzw., działania miękkie w tym konsultacje społeczne. Działania na ul Piskorzewskiej jego zdaniem powinny mieć charakter rewitalizacji, w której remonty, renowacje, konserwacje są tylko jednym z elementów procesu rewitalizacyjnego zgodnie z zasadą, że remont to nie rewitalizacja. Jednocześnie zaznaczył, że MZBM nie powinien być zdziwiony gdyż o wartości ulicy Piskorzewskiej oraz potrzebie odmiennego podejścia i całościowej rewitalizacji mówił od dwóch lat nie tylko on ale również specjalista ds. rewitalizacji Krzysztof Ziental. Ten ostatni podnosił również kwestię finansową tego przedsięwzięcia. M. Błachowicz do pisma dołączył kopię swojego pisma do WUOZ delegatura w Kaliszu dla informacji MZBM-u.

Na tym notatkę zakończono i podpisano:

Awatar użytkownika
jasiek20
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 5141
Rejestracja: 3 kwie 2009, o 13:08
Lokalizacja: Kalisz/Wrocław/Warszawa

Re: Rewitalizacja Piskorzewskiej

Post autor: jasiek20 » 14 kwie 2017, o 16:23

Modernizacja ulicy
Piskorzewskiej
Miasto
Kalisz/MZDiK 2018-2019
Utworzenie woonerfu we fragmencie ulicy od ul. A. Parczewskiego do
ul. Garbarskiej oraz utworzenie deptaka we fragmencie ulicy od ul.
Garbarskiej do Głównego Rynku. W ramach tego działania zostanie
wymieniona nawierzchnia, utworzony parklet, zlokalizowana zostanie
mała architektura.

Piskorzewska -wartość 1.000.000,00
Finansowanie: Miasto Kalisz,
WRPO2014+

Cel:
- poprawa jakości
przestrzeni publicznej;
- poprawa bezpieczeństwa
i komfortu użytkowników.
- długość ulicy
objętej
działaniem
"To pięknie, gdy człowiek jest dumny ze swego miasta, lecz jeszcze piękniej, gdy miasto może być z niego dumne".

— Abraham Lincoln

jp
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1904
Rejestracja: 25 lip 2008, o 23:51
Lokalizacja: Kalisz

Woonerfy

Post autor: jp » 1 lis 2017, o 13:03

Deptaki są domeną miast cywilizowanych. W miejscowościach zaściankowych parkuje się wszędzie, np. na chodnikach przed sklepami. W Rosji to nawet przed monopolowymi, jak zabraknie… ;)
W Kaliszu zdecydowano, że deptaków nie będzie. Słusznie, mamy przecież deptak bardzo blisko, w Ostrowie. Nie trzeba jeździć aż do Łodzi, Poznania czy Wrocławia. Cywilizowany świat mamy na wyciągniecie ręki.

A teraz całkiem poważnie. Woonerfy (podwórce? – wciąż brakuje mi właściwego odpowiednika) to znakomity pomysł. Uważam, że warto przekształcić w woonerfy większość ulic miasta lokacyjnego, ale NIE MOŻNA POZASTAWIAĆ SAMOCHODAMI WSZYSTKICH! Kalisz też zasługuje na choćby kawałek zabytkowej ulicy bez parkingu.
Na Śródmiejskiej , na odcinku od Gł. Rynku do Narutowicza, a przynajmniej do Franciszkańskiej, nie powinno być miejsc parkingowych. Docelowo likwidacja miejsc parkingowych powinna objąć także pozostałe uliczki dochodzące do Gł. Rynku.
Mieszkańcom miasta lokacyjnego należy wybudować parking pod pl. Św. Stanisława. Po to żeby historyczne centrum było salonem miasta i służyło wszystkim mieszkańcom. Dla odwiedzających centrum należy wybudować wielopoziomowe parkingi: Przy Mostowej (najlepsza lokalizacja), planowany przy Stawiszyńskiej, 3-Maja, na części terenu po Tekni, oraz pod Nowym Rynkiem.
Ostatnio zmieniony 1 lis 2017, o 14:11 przez jp, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
<Przemek>
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 3485
Rejestracja: 2 kwie 2013, o 15:19

Re: Woonerfy

Post autor: <Przemek> » 1 lis 2017, o 14:09

A moze ktos napisac na czym ma polegac taki woonerf? Bo czasem odnosze wrazenie, ze to haslo sie pojawia w przestrzeni publicznej chociaz w zasadzie to nikt nie wie o co tak naprawde chodzi.

Patrzac po zdjeciach ulic zmienionych na woonerfy widze w zasadzie deptak, z miejscami dla ruchu rowerowego, opcjonalnie tez samochodowego, z eleganckimi obiektami malej architektury miejskiej, roslinnoscia, itd.

Padly ostatnio slowa wlodarzy, ze deptak sie nie przyjal i nalezy jednak w jakis sposob dopuscic ruch kolowy w Srosmiesciu. Jednoczesnie jp piszesz, ze miejc parkingowych nie powinno byc w jego scislej czesci, szczegolnie w uliczkach odchodzacych od Rynku. Po co w takim razie ruch kolowy w tym miejscu? :) Mam nadzieje, ze rozumiecie o co mi chodzi. Po prostu sie zastanawiam. Przeciez skoro planowalibysmy "siec" punktow parkingowych (podziemnych) na obrzezach Starowki, to po co jednak wpuszczac auta pod sam Rynek?

Wonerf? Czemu nie, jezeli bedzie to tak ladnie wygladac jak chociazby w Lodzi. Z ruchem samochodowym? Raczej nie :)

jp
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1904
Rejestracja: 25 lip 2008, o 23:51
Lokalizacja: Kalisz

Re: Woonerfy

Post autor: jp » 1 lis 2017, o 14:46

<Przemek> pisze:
1 lis 2017, o 14:09
Padly ostatnio slowa wlodarzy, ze deptak sie nie przyjal i nalezy jednak w jakis sposob dopuscic ruch kolowy w Srosmiesciu.
To nie był deptak. Samo postawienie znaku B-1 nie uczyni z ulicy salonu miasta i nie przyciągnie mieszkańców, poza nielicznymi miłośnikami deptania kocich łbów :P
Wiem, że przekształcanie ulic w deptaki budzi kontrowersje, szczególnie wśród przedsiębiorców mających siedziby przy tych ulicach. Argumenty, że klienci nie skorzystają z usług ulicy z powodu braku miejsc parkingowych są moim zdaniem chybione. Większość miejsc parkingowych i tak zajmowana jest nie przez klientów, lecz mieszkańców kamienic, albo co najbardziej zabawne, niekiedy nawet samych właścicieli lokali, tzn. prowadzących działalność.
Ludzie wolą spędzać czas i robić zakupy w strefie wolnej od samochodów, ale ulica dla pieszych musi być atrakcyjna. Obok atrakcyjnej oferty i funkcjonalności bardzo ważne są walory estetyczne, może nawet najważniejsze. Tzw. „deptak” Śródmiejskiej jest obskurny, a ulice poutykane samochodami zniechęcają do przebywania w ich sąsiedztwie. Dlatego właśnie, jeżeli nie muszę, to nie chodzę ul. Śródmiejską. Omijam szerokim łukiem jak całe śródmieście i przez to nie robię tam zakupów i nie korzystam z usług...
<Przemek> pisze:
1 lis 2017, o 14:09
Jednoczesnie jp piszesz, ze miejc parkingowych nie powinno byc w jego scislej czesci, szczegolnie w uliczkach odchodzacych od Rynku. Po co w takim razie ruch kolowy w tym miejscu? :)
W celu umożliwienia mieszkańcom śródmiescia dojazdu do swoich podwórzy i miejsc parkingowych, np. pod pl. św. Stanisława oraz służbom.

Józef
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 253
Rejestracja: 7 sie 2008, o 15:36
Lokalizacja: Śródmieście:)

Re: Woonerfy

Post autor: Józef » 1 lis 2017, o 17:05

A moze ktos napisac na czym ma polegac taki woonerf? Bo czasem odnosze wrazenie, ze to haslo sie pojawia w przestrzeni publicznej chociaz w zasadzie to nikt nie wie o co tak naprawde chodzi.
Woonerfy (podwórce? – wciąż brakuje mi właściwego odpowiednika)
Generalnie woonerfy mają za zadanie wyeliminowanie bądź uspokojenie ruchu samochodowego i oddanie przestrzeni okolicznym mieszkańcom. Nazwa podwórzec miejski wydaje mi się jak najbardziej oddaje tą ideę.
Deptak natomiast jest ulicą reprezentacyjną z wyeliminowanym ruchem samochodowym , nastawionym na przyjęcie jak największej liczby pieszych turystów (z innych miast, dzielnic,ulic).
To wszystko jest umowne. Jak zwał tak zwał, byleby spełniało swoją funkcje w określonym miejscu.

Dobre miejsca na podwórce to ulice jak Piekarska czy Browarna. Ulice Zamkowa i Śródmiejska w moim odczuciu nie są dobrymi kandydatami na podwórzec, gdyż powinny pełnić funkcje reprezentacyjne i być przystosowane do przyjęcia dużych potoków pieszych, obsługi imprez okolicznościowych na Rynku itp.

Awatar użytkownika
jasiek20
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 5141
Rejestracja: 3 kwie 2009, o 13:08
Lokalizacja: Kalisz/Wrocław/Warszawa

Re: Woonerfy

Post autor: jasiek20 » 1 lis 2017, o 17:18

Zgadzam się z powyższym wpisem. Woonerfy tak, ale na bocznych ulicach. Miasto takie jak Kalisz zasługuję chociaż na kilkanascie metrów deptaka. Trzeba coś z tym zrobić bo jak nie trzeba było to robili konsultacje, a przy tak istotnych tematach, decyzje podejmowane są przez Państwa XYZ.
"To pięknie, gdy człowiek jest dumny ze swego miasta, lecz jeszcze piękniej, gdy miasto może być z niego dumne".

— Abraham Lincoln

Awatar użytkownika
gawronik13kalisz
Moderator
Moderator
Posty: 7160
Rejestracja: 4 lis 2009, o 17:24
Lokalizacja: CALISIA

Re: Woonerfy

Post autor: gawronik13kalisz » 1 lis 2017, o 20:31

Jestem wściekły znów na tę władzę, że chodzą z kąta w kąt i co rusz rzucają innymi pomysłami. Od samego początku nie mają jaj. Pozwolili na czerwony namiot na Złotym Rogu, potem odwracali kota ogonem. Obwodnicę chcieli, teraz żółć im w głowie. Teraz jakieś przepychanki ze stacją przeładunkową. Planów na Główny Rynek nie ma prócz rysunkami z painta które niechcący mamy. Ja się już gubię...
Teraz deptak. Obtrąbili sukces jak zawiesili znak zabraniający ruch i mówili, że to początek czegoś większego. Ostatnio nagle się od tego odcinają. Deptak jest blee. Sami sobie przeczą.
A tymczasem w Ostrowie. Rozmawiają, mają dalekosiężne plany, a nie pomysły z dnia na dzień:
http://www.tubaostrowa.pl/aktualnosci/c ... italizacji
Już nawet Trębacz płacze z herbu, bo na to co władze robią z miastem nie starcza mu nerwów!®

Awatar użytkownika
jasiek20
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 5141
Rejestracja: 3 kwie 2009, o 13:08
Lokalizacja: Kalisz/Wrocław/Warszawa

Re: Woonerfy

Post autor: jasiek20 » 1 lis 2017, o 20:42

Jestem po lekturze "Życia Kalisza" i tak:
1. Po pierwsze żenujacy dopisek redaktora, który twierdzi, że "na zamknięciu fragmentu Śródmiejskiej NIKT nie zyskał, a straciło wielu, m.in.przedsiebiorcy" -przykre to, że redaktor gazety, która szczyci się tym, że ukazuje się na rynku od 1990 roku, ma takie zaściankowe, ograniczone podejscie do tematu. Czym mają zysikwać przedsiebiorcy? Żyjemy w 2017 roku, nie w 1990 r, więc wiele się zmieniło. Teraz to nie klienci walczą o towar w sklepie tylko to przedsiębiorcy mają walczyć o klienta. Niestety na tym fragmencie Śródmiejskiej żaden z nich nie zachęca do zakupów. Nie mam tu na myśli cen, ale choćby witryny, towary itd.
2. "Deptaki w takich miastach jak Kalisz i mniejszych nie sprawdzily się" z I.Grzeskiewicz kierownik Biura Rewitalizacji. Pani nie pokusiła się o absolutnie żadne przykłady. Jeżdże po Polsce, znam wiele miast i nie boje się powiedzieć, że ta Pani też jest bardzo ograniczona i też mało wie.
3. Jaki deptak w Kaliszu? To, że wyłączyli fragment ulicy to nie znaczy, że miasto ma deptak. Prosty przykład, nowa fontanna- wystarczy zobaczyć jak zrewitalizowany fragment miasta przyciągnął tłumy mieszkanców.
Jestem załamany tym miastem, a konkretniej takim malomiasteczkowyn postrzeganiem pewnych rzeczy.
"To pięknie, gdy człowiek jest dumny ze swego miasta, lecz jeszcze piękniej, gdy miasto może być z niego dumne".

— Abraham Lincoln

Józef
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 253
Rejestracja: 7 sie 2008, o 15:36
Lokalizacja: Śródmieście:)

Re: Woonerfy

Post autor: Józef » 2 lis 2017, o 19:43

1. Po pierwsze żenujacy dopisek redaktora, który twierdzi, że "na zamknięciu fragmentu Śródmiejskiej NIKT nie zyskał, a straciło wielu, m.in.przedsiebiorcy"
No to jest jakieś kuriozum. Śródmiejska jest zaniedbana, brzydka i nieprzyjemna, to na tym tracą przedsiębiorcy.
To nie był deptak. Samo postawienie znaku B-1 nie uczyni z ulicy salonu miasta
No właśnie, postawili znak, zostawili syf i się dziwią że się nie podoba.
To tak jakby pokazać kaliszanom brzydką, brudną kobietę bez zębów i na tej podstawie wyciągnąć wniosek, że jak się nie podoba to znaczy, że wszyscy to homoseksualiści i kobiety są niepotrzebne. :lol:

Awatar użytkownika
kaliszanin2
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 2315
Rejestracja: 20 kwie 2006, o 12:47

Re: Woonerfy

Post autor: kaliszanin2 » 3 lis 2017, o 14:22

Józef pisze:
2 lis 2017, o 19:43
No właśnie, postawili znak, zostawili syf i się dziwią że się nie podoba.
Trudno tam zrobić popularny deptak, skoro nie da się wygodnie chodzić po zabytkowej kostce, której nie można ruszyć. Kiedyś była mowa, żeby przykryć ją przezroczystym tworzywem, które pozwala kostkę oglądać, ale samo jest gładkie (choć dość szorstkie) pozwalając wygodnie spacerować środkiem ulicy. To samo, tylko w odniesieniu do ruchu ulicznego, dotyczy Parczewskiego (temat pojawił się wraz z zerwaniem tam asfaltu), której nawierzchnię przeklinają kierowcy, co chyba uczy tylko niechęci do zabytków i ich lekceważenia. Dyskusja w tej sprawie zamarła, a zadowolona z siebie waadzunia podsumowując ją uznała, że na ogół fajnie jest, tylko deptaki są niefajne.

Awatar użytkownika
Cristof
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 2224
Rejestracja: 7 wrz 2013, o 20:42

Re: Woonerfy

Post autor: Cristof » 3 lis 2017, o 18:11

kaliszanin2 pisze:
3 lis 2017, o 14:22
Józef pisze:
2 lis 2017, o 19:43
No właśnie, postawili znak, zostawili syf i się dziwią że się nie podoba.
Trudno tam zrobić popularny deptak, skoro nie da się wygodnie chodzić po zabytkowej kostce, której nie można ruszyć. Kiedyś była mowa, żeby przykryć ją przezroczystym tworzywem, które pozwala kostkę oglądać, ale samo jest gładkie (choć dość szorstkie) pozwalając wygodnie spacerować środkiem ulicy. To samo, tylko w odniesieniu do ruchu ulicznego, dotyczy Parczewskiego (temat pojawił się wraz z zerwaniem tam asfaltu), której nawierzchnię przeklinają kierowcy, co chyba uczy tylko niechęci do zabytków i ich lekceważenia. Dyskusja w tej sprawie zamarła, a zadowolona z siebie waadzunia podsumowując ją uznała, że na ogół fajnie jest, tylko deptaki są niefajne.
...Co stanie się z nawierzchnią Śródmiejskiej i Zamkowej? - Wystąpiliśmy już do pani konserwator i mamy wytyczne: musimy zachować istniejącą kostkę. Ona będzie poddana oszlifowaniu, przełożeniu, tak, by umożliwiała komfortowe poruszanie się po niej każdemu z użytkowników – wyjaśnia Dagmara Pokorska. ...
więcej w artykule "Deptak był błędem. Teraz przekształci się w woonerf "
http://www.faktykaliskie.pl/wiadomosci/ ... ,1915.html

Chciałem zauważyć że ten kawałek nazwany deptakiem, był w moim odczuciu tylko fragmentem wyłączonej z ruchu ulicy. Kilka drzewek w doniczkach i przypadkowo ustawione ławki nie czynią tego deptakiem. Przechodziłem dziś w południe ciągiem ulic Śródmiejska - Zamkowa i gdyby nie trochę uczniów można by pomyśleć że miasto jest wymarłe. Co chwilę opustoszały lokal handlowy do wynajęcia, potęguje to wrażenie. Już nawet sieci komórkowe wycofały się ze śródmieścia. Pozostało jeszcze kilka banków i sklepy w większości z mało ciekawą ofertą. Więc co ma ludzi przyciągać w te rejony. Lokale po likwidacji ogródków letnich świecą pustkami . Jest ich tak duża rotacja że można się pogubić. Świadczy to o słabym biznesie. Przeważa w nich młodzież, gdyż starsi najczęściej tyrają w pracy łącznie z nadgodzinami i już nie mają siły wybrać się do centrum. Młodzież natomiast ma ograniczony budżet i za wiele nie da zarobić na sobie.

Awatar użytkownika
gawronik13kalisz
Moderator
Moderator
Posty: 7160
Rejestracja: 4 lis 2009, o 17:24
Lokalizacja: CALISIA

Re: Woonerfy

Post autor: gawronik13kalisz » 10 sty 2018, o 13:21

Wszędzie ruch jest wyprowadzany u nas się go do centrum zaprasza...
Do 14 lutego poznać mamy przyszły wygląd ulic Śródmiejskiej, Zamkowej i Piskorzewskiej. Na dzisiejszy deptak powróci ruch samochodowy, jednak tylko w ograniczonym zakresie.

Projektanci pracują w tej chwili nad koncepcją architektoniczną, wizualizacją i programem funkcjonalno-użytkowym. Planują też koszty przyszłych robót budowlanych określonych w programie funkcjonalno-użytkowym. Choć dokumenty te nie są jeszcze gotowe, kilka szczegółów dotyczących przyszłego wyglądu głównego ciągu komunikacyjnego starówki już znamy. – Będzie to woonerf. Na całości będzie dopuszczony ruch samochodowy, jednak tylko spowolniony – do 20 km/h. Będą też miejsca postojowe.

Więcej w Życiu Kalisza
Już nawet Trębacz płacze z herbu, bo na to co władze robią z miastem nie starcza mu nerwów!®

Awatar użytkownika
jasiek20
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 5141
Rejestracja: 3 kwie 2009, o 13:08
Lokalizacja: Kalisz/Wrocław/Warszawa

Re: Woonerfy

Post autor: jasiek20 » 10 sty 2018, o 13:23

Poroniony pomysł.
"To pięknie, gdy człowiek jest dumny ze swego miasta, lecz jeszcze piękniej, gdy miasto może być z niego dumne".

— Abraham Lincoln

Awatar użytkownika
<Przemek>
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 3485
Rejestracja: 2 kwie 2013, o 15:19

Re: Woonerfy

Post autor: <Przemek> » 10 sty 2018, o 14:34

Nie ma jednej spójnej koncepcji... Najpierw deptak, a teraz w tym miejscu woonerf? Woonerf to by pasował, ale na takich ulicach jak Browarna, Piekarska, Kadecka. Te ulice są wręcz idealne do takiego rozwiązania. Natomiast uważam, że ulica Śródmiejska powinna pozostać deptakiem, a do niej dołączyć powinna właśnie Zamkowa, może i Puskorzewska. Jedyny ruch kołowy jaki powinien być w tym miejscu dopuszczony to tylko ruch rowerowy oraz podjazdów uprzywilejowanych i dostawczych.

Awatar użytkownika
jasiek20
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 5141
Rejestracja: 3 kwie 2009, o 13:08
Lokalizacja: Kalisz/Wrocław/Warszawa

Re: Woonerfy

Post autor: jasiek20 » 10 sty 2018, o 15:06

<Przemek> pisze:
10 sty 2018, o 14:34
Nie ma jednej spójnej koncepcji... Najpierw deptak, a teraz w tym miejscu woonerf? Woonerf to by pasował, ale na takich ulicach jak Browarna, Piekarska, Kadecka. Te ulice są wręcz idealne do takiego rozwiązania. Natomiast uważam, że ulica Śródmiejska powinna pozostać deptakiem, a do niej dołączyć powinna właśnie Zamkowa, może i Puskorzewska. Jedyny ruch kołowy jaki powinien być w tym miejscu dopuszczony to tylko ruch rowerowy oraz podjazdów uprzywilejowanych i dostawczych.
Popieram.

Patrząc na pseudo projekt rynku już rozumiem wyznaczenie tam tras ruchu kołowego i pieszego. Tylko czekać aż wpuszczą auta na rynek. Oczywiście tylko do 20 km/h. No i pod nazwą woonerf.
"To pięknie, gdy człowiek jest dumny ze swego miasta, lecz jeszcze piękniej, gdy miasto może być z niego dumne".

— Abraham Lincoln

Awatar użytkownika
<Przemek>
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 3485
Rejestracja: 2 kwie 2013, o 15:19

Re: Woonerfy

Post autor: <Przemek> » 10 sty 2018, o 16:04

Oby nigdy do tego nie doszło. Czasy, kiedy wokół ratusza odbywał się normalny ruch samochodowy minęły już dawno temu.

K-man
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 9407
Rejestracja: 5 lis 2007, o 21:17
Lokalizacja: Rypinek Kalisz Wielkopolska Wschodnia

Re: Woonerfy

Post autor: K-man » 10 sty 2018, o 16:18

Ja nie wierzę w to co czytam. Miały być deptaki, a będzie ruch samochodowy. My się zwyczajnie cofamy cywilizacyjnie na wielką skalę. Sukiennicza i Babina mogłyby być przerobione na woonerf.
Tej ekipy już nic nie uratuje w moich oczach.
Wolne Miasto Jego Królewskiej Mości i Rzeczypospolitej Kalisz

ODPOWIEDZ