Park nad Krepicą- co tam słychać?

To co już wybudowano.
Awatar użytkownika
TYGRYSEX
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 83
Rejestracja: 15 sty 2018, o 10:26
Lokalizacja: Stok... Słoneczny Stok...

Re: Park nad Krepicą- co tam słychać?

Post autor: TYGRYSEX » 23 maja 2018, o 08:17

ANewDay pisze:
22 maja 2018, o 22:24
czyli nie będzie już przejścia do "obwodnicy"?
Spokojnie - wydeptana zostanie "nowa" ścieżka. Przecież dla miasta ten park to chyba kula u nogi więc o chodniku nie ma co marzyć :evil:
... fight the system...

aldi
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 398
Rejestracja: 3 lip 2011, o 06:50
Lokalizacja: KORCZAK

Re: Park nad Krepicą- co tam słychać?

Post autor: aldi » 23 maja 2018, o 20:56

TYGRYSEX pisze:
23 maja 2018, o 08:17
ANewDay pisze:
22 maja 2018, o 22:24
czyli nie będzie już przejścia do "obwodnicy"?
Spokojnie - wydeptana zostanie "nowa" ścieżka. Przecież dla miasta ten park to chyba kula u nogi więc o chodniku nie ma co marzyć :evil:
Już jest wydeptana. Najciekawiej to nie wygląda. Ale ciekawe że nikt nic nie wie.
Załączniki
DSCN8595 (Kopiowanie).JPG
DSCN8595 (Kopiowanie).JPG (99.09 KiB) Przejrzano 920 razy

Awatar użytkownika
Vocatont
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 3712
Rejestracja: 22 cze 2010, o 12:38
GG: 24732954
Lokalizacja: WDK

Re: Park nad Krepicą- co tam słychać?

Post autor: Vocatont » 23 maja 2018, o 22:25

Ostatnio miałem okazję przechodzić tym "dawnym" przejściem sytuacja wygląda tak:
Przy ogrodzonym terenie czyli tym bliżej obwodnicy rzeczywiście ścieżka jest piękna co prawda niema takiego prześwitu jak stara ale jest zdatna do przemierzania. Gorzej przy myjni tam niestety musimy przechodzić stromym zboczem.
"Cały Ostrów się z was śmieje, gdzie są drogi i koleje?"
autor anonimowy

Awatar użytkownika
fernir
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 263
Rejestracja: 25 sty 2009, o 13:49
Lokalizacja: Piwna..

Re: Park nad Krepicą- co tam słychać?

Post autor: fernir » 21 cze 2018, o 18:58

aldi pisze:
22 maja 2018, o 21:41
fernir pisze:
21 kwie 2015, o 21:18
Będą montować separator...
Separator już trzy lata zakopany. Zapomniano jednak o wybudowaniu drogi dojazdowej aby co pół roku wypompować nieczystości.
Kolego, sprawdziłeś datę mojego postu? hahahaha....

aldi
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 398
Rejestracja: 3 lip 2011, o 06:50
Lokalizacja: KORCZAK

Re: Park nad Krepicą- co tam słychać?

Post autor: aldi » 21 cze 2018, o 20:06

Drogi kolego, gdybym nie spojrzał na datę, to nie napisał bym że od "trzech lat....." :P

OIO
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 64
Rejestracja: 23 maja 2018, o 14:47

Re: Park nad Krepicą- co tam słychać?

Post autor: OIO » 6 sie 2018, o 11:43

Czy któryś z forumowiczów słyszał o powrocie w najbliższym czasie do pomysłu zlikwidowania parku pod drogę łączącą Stańczukowskiego z Poznańską?

K-man
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 9217
Rejestracja: 5 lis 2007, o 21:17
Lokalizacja: Rypinek Kalisz Wielkopolska Wschodnia

Re: Park nad Krepicą- co tam słychać?

Post autor: K-man » 6 sie 2018, o 12:03

Nie wierzę w taką głupotę.
Wolne Miasto Jego Królewskiej Mości i Rzeczypospolitej Kalisz

Awatar użytkownika
jasiek20
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 4799
Rejestracja: 3 kwie 2009, o 13:08
Lokalizacja: Kalisz/Wrocław/Warszawa

Re: Park nad Krepicą- co tam słychać?

Post autor: jasiek20 » 6 sie 2018, o 12:09

OIO pisze:
6 sie 2018, o 11:43
Czy któryś z forumowiczów słyszał o powrocie w najbliższym czasie do pomysłu zlikwidowania parku pod drogę łączącą Stańczukowskiego z Poznańską?
Pierwszy raz słyszę, że w ogóle był taki pomysł.
K-man pisze:
6 sie 2018, o 12:03
Nie wierzę w taką głupotę.
Patrząc na kaliski magistrat to wszystko jest możliwe.
"To pięknie, gdy człowiek jest dumny ze swego miasta, lecz jeszcze piękniej, gdy miasto może być z niego dumne".

— Abraham Lincoln

OIO
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 64
Rejestracja: 23 maja 2018, o 14:47

Re: Park nad Krepicą- co tam słychać?

Post autor: OIO » 6 sie 2018, o 14:43

Ludzie mieszkający na Korczaku pamiętają taki pomysł. Jest sygnał, że ma on wrócić. Zastanawiam się dokładnie nad tym, gdzie są granice nieobliczalności polityków...

Awatar użytkownika
kaliszanin2
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 2125
Rejestracja: 20 kwie 2006, o 12:47

Re: Park nad Krepicą- co tam słychać?

Post autor: kaliszanin2 » 6 sie 2018, o 16:28

Stanczukowskiego jest połączona z Poznańską, więc niech się debile walą.

aldi
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 398
Rejestracja: 3 lip 2011, o 06:50
Lokalizacja: KORCZAK

Re: Park nad Krepicą- co tam słychać?

Post autor: aldi » 6 sie 2018, o 17:53

OIO pisze:
6 sie 2018, o 14:43
Ludzie mieszkający na Korczaku pamiętają taki pomysł. Jest sygnał, że ma on wrócić. Zastanawiam się dokładnie nad tym, gdzie są granice nieobliczalności polityków...
O samym pomyśle wcześniej nie słyszałem, ale przy okazji znakowanych drzew chodziła taka pogłoska.
DSCN8689 (Kopiowanie).JPG
DSCN8689 (Kopiowanie).JPG (481.89 KiB) Przejrzano 510 razy
W całym parku większość drzew jest tak oznakowana.

jp
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1865
Rejestracja: 25 lip 2008, o 23:51
Lokalizacja: Kalisz

Re: Park nad Krepicą- co tam słychać?

Post autor: jp » 6 sie 2018, o 17:57

OIO pisze:
6 sie 2018, o 11:43
Czy któryś z forumowiczów słyszał o powrocie w najbliższym czasie do pomysłu zlikwidowania parku pod drogę łączącą Stańczukowskiego z Poznańską?
Nigdy nie słyszałem o takim pomyśle i nie wydaje mi się żeby kiedykolwiek istniał, gdyż nie jest realny. Poza tym tak jak napisał Kaliszanin2, ul.Stanczukowskiego jest już połączona z Poznańską.
Nie wiem w jakim celu taka droga przez park miałaby powstać? Nie widzę też możliwości połączenia jej ze Stanczukowskiego. Odstępy między skrzyżowaniami w terenie zabudowanym w przypadku drogi klasy G lub Z nie powinny być mniejsze niż 300 m. Wprawdzie zdarzają się wyjątki, ale odległość pomiędzy istniejącymi rondami ul. Stanczukowskiego już teraz wynosi niespełna 300 metrów, a więc wciśnięcie pomiędzy ronda kolejnego skrzyżowania wydaje się nierealne

Pawel
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 2760
Rejestracja: 13 kwie 2006, o 21:48

Re: Park nad Krepicą- co tam słychać?

Post autor: Pawel » 6 sie 2018, o 23:14

Kiedyś istniała koncepcja poprowadzenia Poznańskiej nowym śladem ale chyba dawno ją porzucono.

jp
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1865
Rejestracja: 25 lip 2008, o 23:51
Lokalizacja: Kalisz

Re: Park nad Krepicą- co tam słychać?

Post autor: jp » 7 sie 2018, o 00:26

Pawel pisze:
6 sie 2018, o 23:14
Kiedyś istniała koncepcja poprowadzenia Poznańskiej nowym śladem ale chyba dawno ją porzucono.
Którędy ?

Pawel
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 2760
Rejestracja: 13 kwie 2006, o 21:48

Re: Park nad Krepicą- co tam słychać?

Post autor: Pawel » 7 sie 2018, o 18:10

Z tego co pamiętam to właśnie w okolicach obecnego parku/bloków na Korczaku. Trzeba by poszperać w archiwum Ziemi Kaliskiej ;)

aldi
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 398
Rejestracja: 3 lip 2011, o 06:50
Lokalizacja: KORCZAK

Re: Park nad Krepicą- co tam słychać?

Post autor: aldi » 8 sie 2018, o 20:22

Caspress pisze:
23 maja 2018, o 22:25
Ostatnio miałem okazję przechodzić tym "dawnym" przejściem sytuacja wygląda tak:
Przy ogrodzonym terenie czyli tym bliżej obwodnicy rzeczywiście ścieżka jest piękna co prawda niema takiego prześwitu jak stara ale jest zdatna do przemierzania. Gorzej przy myjni tam niestety musimy przechodzić stromym zboczem.
Mam pytanie do Was, forumowiczów, dotyczące tego wysypiska na przedłużeniu Kulisiewicza.
Czy warto kontynuować korespondencję z urzędami w celu wyjaśnienia tej samowoli?
W styczniu zgłosiłem incydent. Jest dokument. Do maja nie podjęto żadnych kroków. W maju skierowałem kilka pytań do prezydenta miasta w tej sprawie. Z wydziałów wgm i ochrony środowiska otrzymałem informacje, które niczego nie wyjaśniły. Próbuję wrzucć temat na sesję w formie interpelacji. Zadałem kilka pytań konserwatorowi zabytków i pinb i od tych instytucji nie otrzymałem żadnej odpowiedzi. Jak radzicie? Co robić?

Awatar użytkownika
kaliszanin2
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 2125
Rejestracja: 20 kwie 2006, o 12:47

Re: Park nad Krepicą- co tam słychać?

Post autor: kaliszanin2 » 8 sie 2018, o 21:03

aldi pisze:
8 sie 2018, o 20:22
Mam pytanie do Was, forumowiczów, dotyczące tego wysypiska na przedłużeniu Kulisiewicza. Czy warto kontynuować korespondencję z urzędami w celu wyjaśnienia tej samowoli?
Syf i smród władzom Kalisza najzupełniej nie przeszkadzają. Wręcz przeciwnie, gdyby syfu i smrodu zabrakło, to kaliscy decydenci czuliby się nieswojo, nie byliby pewni, czy są u siebie. Skoro syf i smród trwają nieprzerwanie od dziesiątek lat, to znaczy, że taki stan tym bezwstydnym, pozbawionym ambicji łajzom pasuje. Sam nieraz na tym forum pisałem o permanentnym syfie i smrodzie wskazując konkretne miejsca i nigdy nie zdarzyło się, żeby ci żałośni osobnicy się tym przejęli.

ODPOWIEDZ