Reaktywacja Województwa Kaliskiego
-
K-man
- Użytkownik

- Posty: 11708
- Rejestracja: 5 lis 2007, o 21:17
- Lokalizacja: Rypinek Kalisz Wielkopolska Wschodnia
Re: Reaktywacja Województwa Kaliskiego
Ja tv u siebie nie mam. Dlatego dopiero teraz po kilku dniach o tym się dowiaduje.
https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/202 ... oAI8pS1vpw
Jak ktoś ma chwilę i interesuje go ta tematyka to tu filmik.
https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/202 ... oAI8pS1vpw
Jak ktoś ma chwilę i interesuje go ta tematyka to tu filmik.
Wolne Miasto Jego Królewskiej Mości i Rzeczypospolitej Kalisz
-
K-man
- Użytkownik

- Posty: 11708
- Rejestracja: 5 lis 2007, o 21:17
- Lokalizacja: Rypinek Kalisz Wielkopolska Wschodnia
Re: Reaktywacja Województwa Kaliskiego
Radny Maciej Antczak zamieścił na swoim FB info o propozycji zwiększenia liczby województw w Polsce i szambo wybiło.
Wolne Miasto Jego Królewskiej Mości i Rzeczypospolitej Kalisz
- jasiek20
- Użytkownik

- Posty: 7768
- Rejestracja: 3 kwie 2009, o 13:08
- Lokalizacja: Kalisz/Wrocław/Warszawa
Re: Reaktywacja Województwa Kaliskiego
Komentarzy nie czytałem i nie zagłębiałem się w ten pomysł Konfederacji, ale widziałem ten post gdzie Kalisz był tam zaznaczony wspólnie z Ostrowem. To pokazuje pewien absurd, głównie w temacie o którym na forum pisze od ładnych kilku lat. Ale do rzeczy.
Miasto Kalisz, mający takie instytucje jak: własny uniwersytet, teatr, filharmonie itd., przez swoją demografię, ma zbyt słaby potencjał aby samodzielnie tworzyć województwo i musimy być łączeni ze znacznie słabszym ośrodkiem, którym jest Ostrów. Ostatnio w aspektach aglomeracyjnych, Bydgoszcz walczyła o odcięcie się Torunia ( w skrócie, dla niezorientowanych "Bydgoszcz dąży do "rozwodu statystycznego" z Toruniem, wnioskując do Eurostatu o osobne liczenie obu miast, zamiast wspólnego podregionu. Władze i radni Bydgoszczy sprzeciwiają się traktowaniu ich jako równej metropolii, twierdząc, że oba ośrodki funkcjonują niezależnie, a wspólna struktura nie przynosi efektu synergii, a jedynie szkodzi rozwojowi Bydgoszczy. ") - wiadomo, że z perspektywy Kalisza to i Bydgoszcz jest silnym ośrodkiem i Toruń również nim jest, jednak w Bydgoszczy, widzą to zupełnie inaczej. W naszym przypadku, uważam, że Ostrów jest bardziej jak kula u nogi niż jako partner na równi.
Od wielu lat pisze na forum, że Kalisz musi powiększyć swoje granice. Ta procedura powinna być przeprowadzona już dawno temu.
Średnia powierzchnia miast na prawach powiatu (miast-powiatów) w Polsce wynosi około 108 km². Kalisz liczy zaledwie 69 km. Nasze przedmieścia są na tyle rozbudowane, że po przyłączeniu kilku miejscowości do tej nawet średniej 108 km, spokojnie będziemy liczyli ponad tę symboliczną granicę 100 tys. mieszkańców.
Biorąc pod uwagę kwestie demografii w Polsce to przy jednoczesnym wyludnianiu się miast takich jak Wałbrzych, Włocławek, Chorzów, Tarnów itd. i powiększeniu się Kalisza (który powierzchniowo, poza Chorzowem, jest znacznie mniejszy od wymienionych), miasto awansuje w klasyfikacji największych miast w Polsce (plus jeśli fuzja miast na Śląsku by się powiodła to możemy być nawet wśród 20-25 największych miast), a więc ośrodkiem, który byłby zdecydowanie bardziej zauważalny.
Bardzo mnie śmieszą niektóre wpisy na forum przywołujące powierzchnie miast we Francji w odniesieniu do Kalisza. To jest tak samo absurdalne, jak napisać, że "gdyby Kalisz leżał nad morzem, byłby miastem nadmorskim".
Niestety z zaniedbaniami w kwestiach braku powiększenia miasta, będziemy się spotykali coraz częściej w wielu aspektach, nie tylko związanych z ewentualnym nowym podziałem administracyjnym kraju.
"To pięknie, gdy człowiek jest dumny ze swego miasta, lecz jeszcze piękniej, gdy miasto może być z niego dumne".
— Abraham Lincoln
— Abraham Lincoln
Re: Reaktywacja Województwa Kaliskiego
Duże platformy społecznościowe mają tak skonstruowane algorytmy, że treści (potencjalnie) polaryzujące będę podsuwały osobom, które się z nimi nie zgadzają w celu zwiększania zaangażowania. Szczególnie widoczne jest to na facebooku. Nie jest, więc niczym dziwnym, że "szambo wybiło".
Drobny szczegół, nie jest to pomysł Konfederacji, tylko pomysł Macieja Antczaka wrzucony na stronę projekt27.pl na bazie, której będzie tworzony program Konfederacji. Gdyby stronę uznać za program tej partii to znalazłyby się w nim między innymi: równość małżeńska, legalizacja marihuany, zniesienie gotówki (drobnych nominałów).
-
K-man
- Użytkownik

- Posty: 11708
- Rejestracja: 5 lis 2007, o 21:17
- Lokalizacja: Rypinek Kalisz Wielkopolska Wschodnia
Re: Reaktywacja Województwa Kaliskiego
Kiedyś chyba wrzucałem chyba info na temat tego pana. A teraz widzę wywiad w Latarniku Kaliskim. Chyba warto posłuchać jak ma się trochę wolnego czasu. Rozmowa dotyczy metropolii i miast średnich.
Wolne Miasto Jego Królewskiej Mości i Rzeczypospolitej Kalisz
Re: Reaktywacja Województwa Kaliskiego
Ja tam szamba nie widzę. Parę chamskich komentarzy, ale poza tym raczej rzeczowa dyskusja.
Rozumiem, że według Ciebie Kalisz się nie wyludnia? I że samo powiększenie jego powierzchni - powiedzmy na wzór Zielonej Góry - miałoby poprawić jego atrakcyjność jako miejsca zamieszkania i lokalizacji miejsc pracy?jasiek20 pisze: ↑30 sty 2026, o 13:43Biorąc pod uwagę kwestie demografii w Polsce to przy jednoczesnym wyludnianiu się miast takich jak Wałbrzych, Włocławek, Chorzów, Tarnów itd. i powiększeniu się Kalisza (który powierzchniowo, poza Chorzowem, jest znacznie mniejszy od wymienionych), miasto awansuje w klasyfikacji największych miast w Polsce (plus jeśli fuzja miast na Śląsku by się powiodła to możemy być nawet wśród 20-25 największych miast), a więc ośrodkiem, który byłby zdecydowanie bardziej zauważalny.
W tej propozycji najbardziej zaskakuje (żeby nie napisać: bawi) to, że radny chce jednocześnie zwiększyć i zmniejszyć skalę administracji. Z jednej strony postuluje przeniesienie części administracji wojewódzkiej do ośrodków średnich, a z drugiej - redukcję ogólnego zatrudnienia w administracji. Czyli likwiduje część dobrych miejsc pracy, które mogłyby uatrakcyjniać ośrodki nowo-wojewódzkie jako miejsc zamieszkania.
Po drugie: jakie sprawy mieszkaniec faktycznie załatwia w urzędzie wojewódzkim lub marszałkowskim, a jakie w urzędzie powiatowym? Zapewnienie „bliskości” administracji wojewódzkiej to mrzonka - większości spraw nie trzeba załatwiać w stolicy województwa. Znacznie więcej spraw załatwia się w siedzibach powiatów, więc taka reforma w praktyce oddala administrację od mieszkańców (czego my w Kaliszu nie odczujemy, ale już mieszkańcy Konina czy Sieradza — jak najbardziej). Oczywiście chodzi o ośrodek decyzyjny, a nie o faktycznie przybliżenie administracji.
Niepusta separacja między dwoma rzeczami podstawowymi jest homomorficzna z trójwymiarową przestrzenią euklidesową, a więc pozwala określić odległości przestrzenne.
Re: Reaktywacja Województwa Kaliskiego
Pobieżnie przeczytałem postulaty radnego i to trochę nie tak. Likwidacja miejsc pracy w administracji ma się odbyć, ale głównie poprzez likwidację powiatów. Oczywiście jest tam coś o AI, ale bądźmy szczerzy - to tylko frazesy. Przy obecnym stopniu rozwoju modeli językowych ilość miejsc pracy nawet nie drgnie. Nie zdziwiłbym się jakby taki tekst się pojawił tam tylko dlatego, że trafia do bardzo konkretnego odbiorcy.wollny pisze: ↑2 lut 2026, o 08:59W tej propozycji najbardziej zaskakuje (żeby nie napisać: bawi) to, że radny chce jednocześnie zwiększyć i zmniejszyć skalę administracji. Z jednej strony postuluje przeniesienie części administracji wojewódzkiej do ośrodków średnich, a z drugiej - redukcję ogólnego zatrudnienia w administracji. Czyli likwiduje część dobrych miejsc pracy, które mogłyby uatrakcyjniać ośrodki nowo-wojewódzkie jako miejsc zamieszkania.
-
K-man
- Użytkownik

- Posty: 11708
- Rejestracja: 5 lis 2007, o 21:17
- Lokalizacja: Rypinek Kalisz Wielkopolska Wschodnia
Re: Reaktywacja Województwa Kaliskiego
Oby miasto włączyło się do współpracy UK. Na UK jeśli ma takie możliwości podjąć współpracę z różnymi ośrodkami, które też sugerują zmiany administracyjne w Polsce. Sam UK mógłby nakreślić granicę potencjalnego województwa z jego wadami i plusami. I ewentualnie jak te słabe punkty zniwelować. Opracowaniu podać też jak wpłynęła na region reforma.
"Dosadnym punktem przemówienia było wspomnienie o tym, że patron uczelni bardzo żałował braku województwa kaliskiego. Stąd wynikł apel rektora Uniwersytetu Kaliskiego skierowany do lokalnych władz. Prof. Andrzej Wojtyła wezwał obecnych samorządowców i polityków do wspólnego dążenia do utworzenia województwa kaliskiego"
https://latarnikkaliski.pl/swieto-uniwe ... jewodztwa/
"Dosadnym punktem przemówienia było wspomnienie o tym, że patron uczelni bardzo żałował braku województwa kaliskiego. Stąd wynikł apel rektora Uniwersytetu Kaliskiego skierowany do lokalnych władz. Prof. Andrzej Wojtyła wezwał obecnych samorządowców i polityków do wspólnego dążenia do utworzenia województwa kaliskiego"
https://latarnikkaliski.pl/swieto-uniwe ... jewodztwa/
Wolne Miasto Jego Królewskiej Mości i Rzeczypospolitej Kalisz
-
kaliszanin2
- Użytkownik

- Posty: 4236
- Rejestracja: 20 kwie 2006, o 12:47
Re: Reaktywacja Województwa Kaliskiego
Skoro swego czasu rektor Wojtyła potrafił przekonać wszystkie samorządy naszego regionu do jednolitofrontowego poparcia idei utworzenia Uniwersytetu Kaliskiego, to może będzie też w stanie zachęcić je do działania na rzecz zorganizowania regionu jako samodzielnego województwa. Pierwszą zachętą dla niektórych (zwłaszcza Ostrowa i Konina) mogłaby być zmiana nazwy województwa na wschodniowielkopolskie (nie, broń Boże, jakieś niewydarzone środkowopolskie), podkreślenie, że troszczymy się o region, że podstawą naszego rozwoju jest rozwój regionu.
Wbrew pozorom największych oporów niekoniecznie trzeba spodziewać się ze strony Ostrowa, który wskutek ostatniej reformy administracyjnej stracił pozycję ośrodka wspomagającego miasta wojewódzkiego, co wreszcie powoli sobie uświadamia (stąd poparcie dla UK). Dalsze tkwienie na obecnej pozycji grozi mu stopniową marginalizacją. W Ostrowie największą przeszkodą może być partyjna pozycja Urbaniaka, który w razie utworzenia woj. wschodniowielkopolskiego traci grunt w Wielkopolsce. Z drugiej strony ta jego pozycja może być zachętą do poparcia starań przez kaliską KO.
Konin powinien zostać zachęcony przez ulokowanie tam ważnych instytucji wojewódzkich. Może rektor Wojtyła potrafiłby przekonać ANS w Koninie do wejścia w struktury UK. Formalnie mogłaby zostać filią UK, ale statut UK mógłby np. przewidywać, że określone wydziały nie będą dublowane, tylko lokowane właśnie w tej filii. To by, co prawda, wymagało wielkiej pracy organizacyjnej, ale docelowo bardzo zwiększyło bazę UK, a ośrodkowi konińskiemu podniosło status do uniwersyteckiego.
Trzeba by też podjąć próbę zachęcenia Sieradza wspierając się przykładem Konina.
Ogólnie inicjatywa powinna pracować, w oparciu o siły fachowe UK, zaproszonych ANS i WPA, przekonanych samorządów oraz ekspertów z innych regionów zainteresowanych reformą, nad modelem województwa kładąc szczególny nacisk na korzyści, jakie jego utworzenie powinno przynieść poszczególnym ośrodkom. Bardzo ważne dla spójności województwa byłoby zwłaszcza wykazanie korzyści dla Jarocina, Krotoszyna i ewentualnie Wielunia (aspirujący do AKO Pleszew pójdzie za Ostrowem), ale także inne miasta powiatowe, większe i mniejsze, nie powinny być pokrzywdzone. Korzyści powinny wynikać z prowadzenia przez województwo, samorządy z jego terenu oraz instytucje współpracujące z rządem odpowiednich programów.
Ważne byłoby pozyskanie dla inicjatywy ponadpartyjnego lokalnie (a może i ponadlokalnie) poparcia. Rektor Wojtyła, w przeszłości członek różnych ugrupowań, wykazał się zdolnością do tego typu mediacji.
Prace powinny być podsumowane szczegółowym raportem popartym w miarę możliwości przez możliwy komplet samorządów regionu. Trzeba uniknąć typowego dla innych postulatów tworzenia nowych województw skomlenia, że krzywda się stała. To powinna być poważna, trudna do zignorowania praca zbiorowa ukierunkowana na pozyskanie wszelkich możliwych korzyści dla wszystkich.
Wbrew pozorom największych oporów niekoniecznie trzeba spodziewać się ze strony Ostrowa, który wskutek ostatniej reformy administracyjnej stracił pozycję ośrodka wspomagającego miasta wojewódzkiego, co wreszcie powoli sobie uświadamia (stąd poparcie dla UK). Dalsze tkwienie na obecnej pozycji grozi mu stopniową marginalizacją. W Ostrowie największą przeszkodą może być partyjna pozycja Urbaniaka, który w razie utworzenia woj. wschodniowielkopolskiego traci grunt w Wielkopolsce. Z drugiej strony ta jego pozycja może być zachętą do poparcia starań przez kaliską KO.
Konin powinien zostać zachęcony przez ulokowanie tam ważnych instytucji wojewódzkich. Może rektor Wojtyła potrafiłby przekonać ANS w Koninie do wejścia w struktury UK. Formalnie mogłaby zostać filią UK, ale statut UK mógłby np. przewidywać, że określone wydziały nie będą dublowane, tylko lokowane właśnie w tej filii. To by, co prawda, wymagało wielkiej pracy organizacyjnej, ale docelowo bardzo zwiększyło bazę UK, a ośrodkowi konińskiemu podniosło status do uniwersyteckiego.
Trzeba by też podjąć próbę zachęcenia Sieradza wspierając się przykładem Konina.
Ogólnie inicjatywa powinna pracować, w oparciu o siły fachowe UK, zaproszonych ANS i WPA, przekonanych samorządów oraz ekspertów z innych regionów zainteresowanych reformą, nad modelem województwa kładąc szczególny nacisk na korzyści, jakie jego utworzenie powinno przynieść poszczególnym ośrodkom. Bardzo ważne dla spójności województwa byłoby zwłaszcza wykazanie korzyści dla Jarocina, Krotoszyna i ewentualnie Wielunia (aspirujący do AKO Pleszew pójdzie za Ostrowem), ale także inne miasta powiatowe, większe i mniejsze, nie powinny być pokrzywdzone. Korzyści powinny wynikać z prowadzenia przez województwo, samorządy z jego terenu oraz instytucje współpracujące z rządem odpowiednich programów.
Ważne byłoby pozyskanie dla inicjatywy ponadpartyjnego lokalnie (a może i ponadlokalnie) poparcia. Rektor Wojtyła, w przeszłości członek różnych ugrupowań, wykazał się zdolnością do tego typu mediacji.
Prace powinny być podsumowane szczegółowym raportem popartym w miarę możliwości przez możliwy komplet samorządów regionu. Trzeba uniknąć typowego dla innych postulatów tworzenia nowych województw skomlenia, że krzywda się stała. To powinna być poważna, trudna do zignorowania praca zbiorowa ukierunkowana na pozyskanie wszelkich możliwych korzyści dla wszystkich.
Re: Reaktywacja Województwa Kaliskiego
Tylko, że po co? ANS Konin nie wniosłaby niczego specjalnego. To malutka i umierająca uczelnia, z zestawem typowych dla ex-PWSZ kierunków. A lokowanie niektórych wydziałów w (potencjalnej) konińskiej filii nie jest ani trochę w interesie samego miasta, uczelni zresztą też tak nie za bardzo. Dla miasta to oddawanie potencjalnie cennych wydziałów, które raz, że dostarczają nam tu dodatkowych ludzi, to dwa są kluczowe dla rozwoju gospodarczego i kulturalnego miasta. Za to dla uczelni oznacza to mniej więcej tyle, że ma potencjalnie mniej chętnych (polecam spojrzeć na popularność filii, a wydziałów w miastach głównych), a do tego utrudnione funkcjonowanie i trochę ograniczony potencjał, bo koncentracja talentu, nauki, zarządzania itd. daję duże benefity, a tu pozbawiamy się na starcie tego atutu.kaliszanin2 pisze: ↑14 mar 2026, o 13:26Może rektor Wojtyła potrafiłby przekonać ANS w Koninie do wejścia w struktury UK. Formalnie mogłaby zostać filią UK, ale statut UK mógłby np. przewidywać, że określone wydziały nie będą dublowane, tylko lokowane właśnie w tej filii. To by, co prawda, wymagało wielkiej pracy organizacyjnej, ale docelowo bardzo zwiększyło bazę UK, a ośrodkowi konińskiemu podniosło status do uniwersyteckiego.
Re: Reaktywacja Województwa Kaliskiego
Tak swoją drogą, czy ktoś jest w posiadaniu takiej wiedzy ile środków z województwa wielkopolskiego trafia np.: do AKO a ile do Poznania i do jego metropolii? Bo jeśli byłoby to np 10 procent to byłby to w miarę sprawiedliwy podział... ale stawiam niestety, że jest to dużo mniejszy procent (np.: ważniejsze jest powstanie muzeum powstania wielkopolskiego niż wyremontowanie Wojewódzkiego szpitala w Kaliszu...
-
kaliszanin2
- Użytkownik

- Posty: 4236
- Rejestracja: 20 kwie 2006, o 12:47
Re: Reaktywacja Województwa Kaliskiego
Czyli postulujesz, żeby w razie utworzenia nowego województwa taki Konin i inne tam traktować gorzej niż Poznań nas. UAM chociaż niechętnie to utrzymuje jednak w Kaliszu WPA. Tymczasem ta ANS to właściwie do likwidacji. Wiesz jaka będzie odpowiedź tego Konina na propozycję takiego województwa? Są dwie możliwości: grzeczna to "dziękuję, postoję", a bardziej zdecydowana "wypchajcie się". To praktycznie to samo.filip pisze: ↑14 mar 2026, o 16:03Tylko, że po co? ANS Konin nie wniosłaby niczego specjalnego. To malutka i umierająca uczelnia, z zestawem typowych dla ex-PWSZ kierunków. A lokowanie niektórych wydziałów w (potencjalnej) konińskiej filii nie jest ani trochę w interesie samego miasta, uczelni zresztą też tak nie za bardzo. Dla miasta to oddawanie potencjalnie cennych wydziałów, które raz, że dostarczają nam tu dodatkowych ludzi, to dwa są kluczowe dla rozwoju gospodarczego i kulturalnego miasta.
Oprócz Kalisza powrót województwa przyniósłby automatyczną korzyść jedynie Ostrowowi, który dysponując od czasów b. woj. kaliskiego różnymi instytucjami regionalnymi byłby znowu traktowany jako ośrodek wspomagający miasta wojewódzkiego, czyli w praktyce jak dzielnice obecnych miast wojewódzkich, a nawet lepiej, bo te dzielnice nie są samorządne, a także korzystniej niż tylko w ramach współpracy w AKO (w razie powołania województwa oczywiście zachowanej). Pozostałe miasta i gminy mogą na woj. wschodniowielkopolskim skorzystać tylko pod warunkiem wypracowania w drodze zgodnego współdziałania rozwojowego modelu tego województwa, co ze strony oczywistych beneficjentów wymaga rozmaitych koncesji.
Wracając do ANS, to nie do pogardzenia jest jej baza materialna umożliwiająca zwiększenie skali działalności UK. Obecne kierunki ANS przeważnie istnieją już w UK. To oznacza, że większość jej pracowników podjęłoby pracę na wydziałach kaliskich z jednej strony ułatwiając poszerzenie zakresu ich działalności, a z drugiej otrzymując lepsze perspektywy osobistego rozwoju, natomiast baza lokalowa ANS mogłaby posłużyć do ulokowania tam 2-3 nowych wydziałów. Uruchomienie kolejnych kierunków także w Kaliszu umocniłoby znacznie UK ułatwiając przyszłą fuzję także z WPA (przekształconym najpierw, jeśli się da, w samodzielną akademię).
Ostatnio zmieniony 15 mar 2026, o 12:34 przez kaliszanin2, łącznie zmieniany 1 raz.
-
K-man
- Użytkownik

- Posty: 11708
- Rejestracja: 5 lis 2007, o 21:17
- Lokalizacja: Rypinek Kalisz Wielkopolska Wschodnia
Re: Reaktywacja Województwa Kaliskiego
Myślę że WW w tym przypadku poparłby Filipa. WW był przeciwnikiem oddawania wydziałów UK do innych miast. Myślę że Filip też ma rację i nie sądzę żebyśmy zachowywali się jak Poznań. Jakby nie patrzeć jesteśmy bardzo małym uniwerkiem. I jeszcze mamy oddawać ewentualne nowe wydziały do innych miast. Każda inwestycja UK to inwestycje zwiększające majątek uczelni. To nowi zatrudniani wykładowcy w Kaliszu na UK. To też nowo studenci w Kalisz wpływający na gospodarkę miasta i jego życie. Przy drastycznym spadku studentów w Polsce trzeba walczyć o nich jak się da. Co innego jakby Kalisz blokował powstanie uniwersytetu w Koninie. A zresztą UAM też chyba zacznie powoli zamykać swoje zamiejscowe wydziały. Tak zrobił już w Gnieźnie w Kaliszu gdyby nie wielki protest pracowników przeciw połączeniu z UK to myślę że Poznam bez większego żalu oddałby kaliski wydział do UK.kaliszanin2 pisze: ↑15 mar 2026, o 10:40Czyli postulujesz, żeby w razie utworzenia nowego województwa taki Konin i inne tam traktować gorzej niż Poznań nas. UAM chociaż niechętnie to utrzymuje jednak w Kaliszu WPA. Tymczasem ta ANS to właściwie do likwidacji. Wiesz jaka będzie odpowiedź tego Konina na propozycję takiego województwa? Są dwie możliwości: grzeczna to "dziękuję, postoję", a bardziej zdecydowana "wypchajcie się". To praktycznie to samo.filip pisze: ↑14 mar 2026, o 16:03Tylko, że po co? ANS Konin nie wniosłaby niczego specjalnego. To malutka i umierająca uczelnia, z zestawem typowych dla ex-PWSZ kierunków. A lokowanie niektórych wydziałów w (potencjalnej) konińskiej filii nie jest ani trochę w interesie samego miasta, uczelni zresztą też tak nie za bardzo. Dla miasta to oddawanie potencjalnie cennych wydziałów, które raz, że dostarczają nam tu dodatkowych ludzi, to dwa są kluczowe dla rozwoju gospodarczego i kulturalnego miasta.
Wolne Miasto Jego Królewskiej Mości i Rzeczypospolitej Kalisz
Re: Reaktywacja Województwa Kaliskiego
Dobrze, ale mam takie wrażenie, że to ty byś najchętniej pooddawał połowę rzeczy i to jeszcze tych o najwyższej randze, a nie jakichś pierdół. Nawet całkiem rozumiem ten altruizm i chęć współpracy, ale nikt w naszą stronę nie wyszedłby tak otwarty (a wręcz na odwrót) i nie ma co przesadnie nadstawiać się. Ja nie mam problemu z podzieleniem się jakimiś instytucjami wojewódzkimi, ale takie rzeczy jak uniwersytet nie powinny być w ogóle tematem dyskusji. To jest zbyt ważna dla miasta rzecz, o czym już pisałem dlaczego. Zresztą, takie dzielenie włosa na czworo to też bardzo duży problem jeśli chodzi o funkcjonowanie uniwersytetu, bo to wszystko jest jeden organizm, w którym jedno łączy się z drugim. Na przykład matematycy z Wydziału Matematyki i Informatyki nie są kluczowi tylko dla tego wydziału, ale też dla Wydziałów: Nauk Ekonomicznych, Socjologii, Architektury i tak można mnożyć. I tak jest z innymi dziedzinami. Teraz skażemy tych ludzi (tj. wykładowców akademickich) na tracenie czasu na niepotrzebne dojazdy (jeśli takie wydziały powstaną, a powinny) i obniżymy efektywność funkcjonowania całej uczelni, w imię czego?kaliszanin2 pisze: ↑15 mar 2026, o 10:40Czyli postulujesz, żeby w razie utworzenia nowego województwa taki Konin i inne tam traktować gorzej niż Poznań nas. UAM chociaż niechętnie to utrzymuje jednak w Kaliszu WPA. Tymczasem ta ANS to właściwie do likwidacji.
Dla Konina wartość z mniejszego województwa jest bardzo prosta: to wzmocnienie siły głosu, Konin po prostu więcej waży w takim tworze. Do tego jest szereg innych benefitów, jak np. większa pomoc publiczna przy inwestycjach (najpewniej takie województwo miałoby ją na poziomie woj. łódzkiego) itd.
Osobiście uważam, że jak warunkiem powstania tego województwa byłoby rozsmarowanie uniwersytetu po całym regionie to z tego to jest więcej strat, niż korzyści dla Kalisza. Bo duży, silny uniwersytet to nieporównywalnie większa wartość dodana jeśli chodzi o rozwój miasta (na każdej płaszczyźnie), niż województwo.
Wiem nawet jaka będzie bez powiedzenia koninianom co potencjalnie Konin mógłby uzyskać.kaliszanin2 pisze: ↑15 mar 2026, o 10:40Wiesz jaka będzie odpowiedź tego Konina na propozycję takiego województwa? Są dwie możliwości: grzeczna to "dziękuję, postoję", a bardziej zdecydowana "wypchajcie się". To praktycznie to samo.
Najpewniej tak będzie (i tak by było). Te wszystkie filie, prywatne uczelnie itp. to produkty swoich czasów i bardzo szybko znikną. Bardzo duża część z tych akademii nauk stosowanych też zniknie. Konińska jest chyba jedną z tych, która na pewno zniknie, bo jest jedną z mniejszych ANS. Wzięcie tego do siebie to wzięcie zbędnego balastu.
Re: Reaktywacja Województwa Kaliskiego
Wreszcie mogę znalezć z Filipem płaszczyznę porozumienia i to nawet w 100 procentach, a nie tylko w jakiejś części, jak to niegdyś bywałofilip pisze: ↑15 mar 2026, o 12:42Dla Konina wartość z mniejszego województwa jest bardzo prosta: to wzmocnienie siły głosu, Konin po prostu więcej waży w takim tworze. Do tego jest szereg innych benefitów, jak np. większa pomoc publiczna przy inwestycjach (najpewniej takie województwo miałoby ją na poziomie woj. łódzkiego) itd.
Osobiście uważam, że jak warunkiem powstania tego województwa byłoby rozsmarowanie uniwersytetu po całym regionie to z tego to jest więcej strat, niż korzyści dla Kalisza. Bo duży, silny uniwersytet to nieporównywalnie większa wartość dodana jeśli chodzi o rozwój miasta (na każdej płaszczyźnie), niż województwo.
Re: Reaktywacja Województwa Kaliskiego
Ja to tylko tu zostawię co na ten temat sądzą Ostrowiacy.
Bo jak na nich to temat wybrzmiał ostro patrząc na ilość komentarzy.
Bo jak na nich to temat wybrzmiał ostro patrząc na ilość komentarzy.
-
K-man
- Użytkownik

- Posty: 11708
- Rejestracja: 5 lis 2007, o 21:17
- Lokalizacja: Rypinek Kalisz Wielkopolska Wschodnia
Re: Reaktywacja Województwa Kaliskiego
Dziś też byłem na tej stronce. Jak zwykle u nich żadnej merytorycznej dyskusji. Tylko chamskie i zwyczajnie debilne komentarze. W stylu Kalisz bez Wielkopolski, okradanie Ostrowa, powrót komuny. No i nigdy z bosymi antkami. No debile debile. Był jeden komentarz możliwe ze kogoś z Kalisz, który wspomniał o zysku głównie urzędach o randze wojewódzkiej które zyskał dzięki woj kaliskiego Ostrów. Myślicie ze do kogoś to dotarło
haha
Wolne Miasto Jego Królewskiej Mości i Rzeczypospolitej Kalisz
Re: Reaktywacja Województwa Kaliskiego
Uważam, że w Ostrowie też są rozsądni co będą za. Wprawdzie może 20% krzykaczy będzie przeciwnych, lecz ich wrzask wskazuje jak by to było 80%
Więcej myśleć, a mniej słuchać.
-
K-man
- Użytkownik

- Posty: 11708
- Rejestracja: 5 lis 2007, o 21:17
- Lokalizacja: Rypinek Kalisz Wielkopolska Wschodnia
Re: Reaktywacja Województwa Kaliskiego
Szczerze to nie mam pojecia skąd tak optymistyczne zestawienie według ciebie. Ja bym to odwrócił 80% na nie, a może 20% za woj. Ale i tu mam spore wątpliwości. Serio Stanis
Wolne Miasto Jego Królewskiej Mości i Rzeczypospolitej Kalisz
- jasiek20
- Użytkownik

- Posty: 7768
- Rejestracja: 3 kwie 2009, o 13:08
- Lokalizacja: Kalisz/Wrocław/Warszawa
Re: Reaktywacja Województwa Kaliskiego
Przecież Ostrów to nijakie miasto bez jakichkolwiek ambicji. Panowie co tak przeżywacie zdanie mieszkańców tej miejscowości? To nie jest żaden wyznacznik 
"To pięknie, gdy człowiek jest dumny ze swego miasta, lecz jeszcze piękniej, gdy miasto może być z niego dumne".
— Abraham Lincoln
— Abraham Lincoln


