Statystyki ludności Kalisza i okolic.
-
K-man
- Użytkownik

- Posty: 11494
- Rejestracja: 5 lis 2007, o 21:17
- Lokalizacja: Rypinek Kalisz Wielkopolska Wschodnia
Re: Statystyki ludności Kalisza i okolic.
Ciekawe jak Kalisz by wypadł w badaniach naukowców.
https://wiadomosci.radiozet.pl/bydgoszc ... ie-spadnie
https://wiadomosci.radiozet.pl/bydgoszc ... ie-spadnie
Wolne Miasto Jego Królewskiej Mości i Rzeczypospolitej Kalisz
Re: Statystyki ludności Kalisza i okolic.
Przecież jest prognoza GUS na rok 2060. Prognozowana liczba ludności Kalisza to 62 730.K-man pisze: ↑8 gru 2025, o 23:28Ciekawe jak Kalisz by wypadł w badaniach naukowców.
https://wiadomosci.radiozet.pl/bydgoszc ... ie-spadnie
Niepusta separacja między dwoma rzeczami podstawowymi jest homomorficzna z trójwymiarową przestrzenią euklidesową, a więc pozwala określić odległości przestrzenne.
- jasiek20
- Użytkownik

- Posty: 7558
- Rejestracja: 3 kwie 2009, o 13:08
- Lokalizacja: Kalisz/Wrocław/Warszawa
Re: Statystyki ludności Kalisza i okolic.
Czyli za 35 lat będziemy wielkości obecnego Ostrowa.wollny pisze: ↑9 gru 2025, o 07:17Przecież jest prognoza GUS na rok 2060. Prognozowana liczba ludności Kalisza to 62 730.K-man pisze: ↑8 gru 2025, o 23:28Ciekawe jak Kalisz by wypadł w badaniach naukowców.
https://wiadomosci.radiozet.pl/bydgoszc ... ie-spadnie
"To pięknie, gdy człowiek jest dumny ze swego miasta, lecz jeszcze piękniej, gdy miasto może być z niego dumne".
— Abraham Lincoln
— Abraham Lincoln
-
kaliszanin2
- Użytkownik

- Posty: 4070
- Rejestracja: 20 kwie 2006, o 12:47
Re: Statystyki ludności Kalisza i okolic.
To jeszcze nie tragedia. Rzym pod rządami barbarzyńców stoczył się z milionowej starożytnej metropolii do trzydziestotysięcznego średniowiecznego miasteczka. A ponieważ barbaria właśnie podnosi głowę właściwie wszędzie na świecie (chociaż w Polsce energiczniej i szybciej), to w dalszej perspektywie będziemy (chociaż już beze mnie) raczej Skalmierzycami niż Ostrowem.
-
K-man
- Użytkownik

- Posty: 11494
- Rejestracja: 5 lis 2007, o 21:17
- Lokalizacja: Rypinek Kalisz Wielkopolska Wschodnia
Re: Statystyki ludności Kalisza i okolic.
Chyba si e nie zrozumieliśmy. Chodziło mi o dane naukowców z UW "Różnica względem danych GUS sięga tu nawet kilkudziesięciu tysięcy. Zdaniem ekspertów rzeczywista liczba bydgoszczan wynosi ponad 373 tys. - Zliczanie danych dotyczących liczby mieszkańców jest prowadzone archaicznymi metodami. Dlatego prosiliśmy o pomoc naukowców z Uniwersytetu Wrocławskiego. We Wrocławiu wyszło im, że mają o 180 tys. więcej mieszkańców, niż podaje GUS ".wollny pisze: ↑9 gru 2025, o 07:17Przecież jest prognoza GUS na rok 2060. Prognozowana liczba ludności Kalisza to 62 730.K-man pisze: ↑8 gru 2025, o 23:28Ciekawe jak Kalisz by wypadł w badaniach naukowców.
https://wiadomosci.radiozet.pl/bydgoszc ... ie-spadnie
Może Kalisz też powinien też zaprosić tych naukowców z UW, aby poznać potencjalnie inną liczbę mieszkańców.
Wolne Miasto Jego Królewskiej Mości i Rzeczypospolitej Kalisz
Re: Statystyki ludności Kalisza i okolic.
Warto nadmienić, że jest to prognoza nader optymistyczna. Po pierwsze, zakłada ona znacząco wyższy TFR, niż jest obecnie. Nawet scenariusz "niski" jest wyższy, niż aktualny TFR. A po drugie to zakłada dość równomierny spadek przez cały okres, gdy depopulacja miast to reakcja łańcuchowa, w której po przekroczeniu pewnej bariery proces tylko się rozpędza. Szczególnie, że u nas jest dopalany starzeniem się populacji. W Kaliszu za 10 lat 40% populacji to będą emeryci.
Jeszcze gdyby GUS zakładał jakąś ogromną imigrację zagraniczną to można byłoby to tym tłumaczyć. Jednak GUS prawie nie uwzględnia imigracji zagranicznej (jedynie jakieś homeopatyczne ilości).
Szans na powtórzenie tej kariery nie ma. ;p Dla Kalisza depopulacja to droga w jedną stronę, do kompletnego zniknięcia, do przejścia do historii.kaliszanin2 pisze: ↑9 gru 2025, o 12:38To jeszcze nie tragedia. Rzym pod rządami barbarzyńców stoczył się z milionowej starożytnej metropolii do trzydziestotysięcznego średniowiecznego miasteczka. A ponieważ barbaria właśnie podnosi głowę właściwie wszędzie na świecie (chociaż w Polsce energiczniej i szybciej), to w dalszej perspektywie będziemy (chociaż już beze mnie) raczej Skalmierzycami niż Ostrowem.
Różnica jest taka, że Rzym był centrum świata katolickiego (biskup Rzymu - tzw. papież) w czasach, gdy religia miała ogromny wpływ na wszystko. No i jeszcze później był stolicą państwa przez ponad tysiąc lat - Państwo Kościelne. To pozwoliło przetrwać, a później się odrodzić (mniej więcej w XVI wieku, w renesansie). No i gospodarka wygląda zupełnie inaczej, niż jeszcze całkiem niedawno. Globalnie miasta takie jak Kalisz najbardziej straciły na przesunięciu gospodarczym z przemysłu do usług. Wymiotło stabilne i nieźle płatne prace. W ich miejsce nie pojawiły się analogiczne usługi (z płacowego środka), a poszerzył się sektor niskomarżowych usług, czyli kiepsko płatne prace. A lepiej płatne usługi lubią większe skupiska ludzi, bo tam zdecydowanie mocniej działa efekt bliskości ludzi o podobnych umiejętnościach (efekt aglomeracji). Więc to tylko dokłada problemów.
Żeby nie okazało się, że jest jeszcze gorzej, niż według oficjalnych statystyk.
- jasiek20
- Użytkownik

- Posty: 7558
- Rejestracja: 3 kwie 2009, o 13:08
- Lokalizacja: Kalisz/Wrocław/Warszawa
Re: Statystyki ludności Kalisza i okolic.
Myślę, że w przypadku miast wielkości Kalisza można prościej oszacować liczbę mieszkańców niż w przypadku tak dużych ośrodków jak Kraków czy Wrocław.
Z ostatniego spisu powszechnego wynikało, że dla Kalisza, dane względem GUSU były przestrzelone o około 3 tys. mieszkańców (na naszą niekorzyść).
Typowałbym, że liczba mieszkańców miasta nie różni się znacząco od oficjalnych statystyk. Skoro podają one, że obecnie w Kaliszu jest ok 92 tys. mieszkańców, to ostateczną liczbę osób mieszkających w Kaliszu, możemy spokojnie określić na taką w granicach 90- 95 tys.
Pisałem kiedyś do PWiK czy mają takie statystyki odnośnie ilości zużycia wody. Co mogłoby być również miarodajne w określeniu liczby zamieszkałych na terenie miasta osób. W Kaliszu ich nie prowadzili.
"To pięknie, gdy człowiek jest dumny ze swego miasta, lecz jeszcze piękniej, gdy miasto może być z niego dumne".
— Abraham Lincoln
— Abraham Lincoln
-
K-man
- Użytkownik

- Posty: 11494
- Rejestracja: 5 lis 2007, o 21:17
- Lokalizacja: Rypinek Kalisz Wielkopolska Wschodnia
Re: Statystyki ludności Kalisza i okolic.
Też ostatnio czytałem wywiad z jakimś prof chyba UŁ w sprawie demografii. Powiedział, że nie powinniśmy panikować biorąc obecny przyrost, a raczej jego brak. Gdyż wybieganie w przyszłość co do demografii rzadko się sprawdza. Zbyt wiele czynników ma na nią wpływ, które cały czas ulegają zmianie.
Wolne Miasto Jego Królewskiej Mości i Rzeczypospolitej Kalisz
-
K-man
- Użytkownik

- Posty: 11494
- Rejestracja: 5 lis 2007, o 21:17
- Lokalizacja: Rypinek Kalisz Wielkopolska Wschodnia
Re: Statystyki ludności Kalisza i okolic.
To też prawda. Ale zawsze może wydarzyć się coś co zmieni te złe obecnie wyniki.
Wolne Miasto Jego Królewskiej Mości i Rzeczypospolitej Kalisz
- jasiek20
- Użytkownik

- Posty: 7558
- Rejestracja: 3 kwie 2009, o 13:08
- Lokalizacja: Kalisz/Wrocław/Warszawa
Re: Statystyki ludności Kalisza i okolic.
Statystyki z Ostrowa;
- Załączniki
-
- IMG_4079.jpeg (273.14 KiB) Przejrzano 599 razy
"To pięknie, gdy człowiek jest dumny ze swego miasta, lecz jeszcze piękniej, gdy miasto może być z niego dumne".
— Abraham Lincoln
— Abraham Lincoln
-
K-man
- Użytkownik

- Posty: 11494
- Rejestracja: 5 lis 2007, o 21:17
- Lokalizacja: Rypinek Kalisz Wielkopolska Wschodnia
Re: Statystyki ludności Kalisza i okolic.
Wolne Miasto Jego Królewskiej Mości i Rzeczypospolitej Kalisz
- jasiek20
- Użytkownik

- Posty: 7558
- Rejestracja: 3 kwie 2009, o 13:08
- Lokalizacja: Kalisz/Wrocław/Warszawa
Re: Statystyki ludności Kalisza i okolic.
"To pięknie, gdy człowiek jest dumny ze swego miasta, lecz jeszcze piękniej, gdy miasto może być z niego dumne".
— Abraham Lincoln
— Abraham Lincoln
-
kaliszanin2
- Użytkownik

- Posty: 4070
- Rejestracja: 20 kwie 2006, o 12:47
Re: Statystyki ludności Kalisza i okolic.
Polska wymiera, to i Ostrów wymiera. Kalisz zresztą też.
Re: Statystyki ludności Kalisza i okolic.
Kto wymiera ten wymiera. Japonia jako całość też wymiera, ale niektóre miasta nieustannie szybko rosną. Szczególnie Tokio i Fukuoka. Polska nadal ma bardzo liczną i mimo wszystko jeszcze relatywnie młodą głubinke tylko nikt nie chce się po tych ludzi schylić (tzn. poza tymi co idą na studia i siłą rzeczy migrują).
-
kaliszanin2
- Użytkownik

- Posty: 4070
- Rejestracja: 20 kwie 2006, o 12:47
Re: Statystyki ludności Kalisza i okolic.
Polska nie dość, że wymiera, to jeszcze się dezurbanizuje. Poza wielkometropolitalnym oligopolem i pojedynczymi rodzynkami typu Rzeszów sięganie po głubinkę to na razie utopia. Poza oligopolem trwa proces odwrotny - nieagrarna rustykalizacja kraju. Tym niemniej trzeba rozwijać i konsolidować UK. Wszystko bowiem mija, nawet najdłuższa żmija.
Re: Statystyki ludności Kalisza i okolic.
Dezurbanizuje, bo państwo nie ogarnia najbardziej podstawowych rzeczy takich jak np. polityka przestrzenna, a ludzie idą za (teoretycznym) cięciem kosztów. No, bo pobudowanie się w środku pola systemem gospodarczym (metoda typowo prowincjonalna) albo kupienie mieszkania w szeregowcu, czy bliźniaku w środku pola (metoda bardziej miejska) jest zdecydowanie tańsze. To, że życie w takim miejscu to nie życie, a męczarnia (szczególnie jak ma się dzieci), a finalnie to wyda się więcej pieniędzy na inne rzeczy to już inna sprawa.
> Poza wielkometropolitalnym oligopolem i pojedynczymi rodzynkami typu Rzeszów sięganie po głubinkę to na razie utopia.
Już bez przesady z tym "wielkometropolitalnym". W Polsce jednym dużym (ale z pewnością nie wielkim) miastem jest Warszawa. Reszta to miasta średnie itd. I to w warunkach europejskich, bo globalnie to raczej tak nie za bardzo.
Problem jest taki, że nikt nie chcą po nią sięgać. W świecie zachodnim najczęściej migrują osoby o dobrej sytuacji finansowej i dobrze wykształcone (lub do tego aspirujące), choć kiedyś było zupełnie inaczej. Polska nie jest tu żadnym ewenementem. Tylko zasadnicza różnica jest taka, że Polska to nadal kraj niezurbanizowany stąd jest to dość dziwne. Choć można to tłumaczyć tym, że generalnie dla osób ubogich lub o niskich dochodach migracja to duże ryzyko, na które często nie są gotowi bez wsparcia. A do tego mieszkania są drogie, szczególnie wynajem, więc dla wielu osób przeskok płacowy byłby znikomy lub wręcz ujemny. Dlatego jak chcesz migracji takich osób to siłą rzeczy trzeba stworzyć im zapewnić wsparcie, a przede wszystkim to przystępne cenowo mieszkania (żeby czuli korzyść z tytułu przeprowadzki - dla takich osób to absolutnie najważniejsze).
Jak ktoś twierdzi, że to nie tu tkwi problem to przypominam o tym, że urbanizacja stanęła w miejscu w 1989 roku (od 2000 roku to już zjazd w dół). Nie wybuchła wtedy żadna magiczna rewolucja, od której ludziom odechciało się mieszkać w miastach (gdzie wcześniej do nich masowo się przeprowadzali), a zwyczajnie skończyły się bardzo tanie mieszkania, które były osiągalne dla prowincjonalnych mas. Choć na pewno też wybuch bezrobocia niemalże wszędzie swoje dołożył.
> Poza wielkometropolitalnym oligopolem i pojedynczymi rodzynkami typu Rzeszów sięganie po głubinkę to na razie utopia.
Już bez przesady z tym "wielkometropolitalnym". W Polsce jednym dużym (ale z pewnością nie wielkim) miastem jest Warszawa. Reszta to miasta średnie itd. I to w warunkach europejskich, bo globalnie to raczej tak nie za bardzo.
Problem jest taki, że nikt nie chcą po nią sięgać. W świecie zachodnim najczęściej migrują osoby o dobrej sytuacji finansowej i dobrze wykształcone (lub do tego aspirujące), choć kiedyś było zupełnie inaczej. Polska nie jest tu żadnym ewenementem. Tylko zasadnicza różnica jest taka, że Polska to nadal kraj niezurbanizowany stąd jest to dość dziwne. Choć można to tłumaczyć tym, że generalnie dla osób ubogich lub o niskich dochodach migracja to duże ryzyko, na które często nie są gotowi bez wsparcia. A do tego mieszkania są drogie, szczególnie wynajem, więc dla wielu osób przeskok płacowy byłby znikomy lub wręcz ujemny. Dlatego jak chcesz migracji takich osób to siłą rzeczy trzeba stworzyć im zapewnić wsparcie, a przede wszystkim to przystępne cenowo mieszkania (żeby czuli korzyść z tytułu przeprowadzki - dla takich osób to absolutnie najważniejsze).
Jak ktoś twierdzi, że to nie tu tkwi problem to przypominam o tym, że urbanizacja stanęła w miejscu w 1989 roku (od 2000 roku to już zjazd w dół). Nie wybuchła wtedy żadna magiczna rewolucja, od której ludziom odechciało się mieszkać w miastach (gdzie wcześniej do nich masowo się przeprowadzali), a zwyczajnie skończyły się bardzo tanie mieszkania, które były osiągalne dla prowincjonalnych mas. Choć na pewno też wybuch bezrobocia niemalże wszędzie swoje dołożył.
- jasiek20
- Użytkownik

- Posty: 7558
- Rejestracja: 3 kwie 2009, o 13:08
- Lokalizacja: Kalisz/Wrocław/Warszawa
Re: Statystyki ludności Kalisza i okolic.
Statystyki dla gminy Lisków i Opatówek.
- Załączniki
-
- IMG_4126.jpeg (136.54 KiB) Przejrzano 328 razy
-
- IMG_4127.png (241.55 KiB) Przejrzano 328 razy
"To pięknie, gdy człowiek jest dumny ze swego miasta, lecz jeszcze piękniej, gdy miasto może być z niego dumne".
— Abraham Lincoln
— Abraham Lincoln
- jasiek20
- Użytkownik

- Posty: 7558
- Rejestracja: 3 kwie 2009, o 13:08
- Lokalizacja: Kalisz/Wrocław/Warszawa
Re: Statystyki ludności Kalisza i okolic.
Żelazków na lekkim minusie:
Na dzień 31 grudnia 2025 r. w Gminie Żelazków zameldowanych na pobyt stały było: 9329 osób: 4550 mężczyzn i 4779 kobiet, w porównaniu z 9360 osobami w roku 2024.
Na pobyt czasowy zameldowane było 33 osoby, w porównaniu z 60 osobami w roku 2024.
---------------------------
Koninian znowu ubyło. Za cztery lata liczba mieszkańców może spaść poniżej 60 tys.
Liczba zameldowanych mieszkańców Konina na koniec 2025 r. była o ponad tysiąc niższa niż na koniec 2024 r. To czwarty rok z rzędu z tak dużym spadkiem.
Jak przekazał Wydział Spraw Obywatelskich Urzędu Miejskiego w Koninie liczba mieszkańców z pobytem stałym i czasowym zameldowanych w Koninie na koniec 2025 r. wyniosła 64 244. To o 1015 osób mniej niż na koniec 2024 r.
2025 r. był czwartym z rzędu z takim spadkiem zameldowań w Koninie. Jeszcze w 2021 r. liczba mieszkańców miasta wynosiła 68,8 tys. W kolejnych latach rokrocznie spadała o ok. tysiąc osób. Jeżeli ten trend by się utrzymał, na koniec 2029 r. liczba zameldowanych mieszkańców może spaść poniżej 60 tys. osób.
lm konin
Na dzień 31 grudnia 2025 r. w Gminie Żelazków zameldowanych na pobyt stały było: 9329 osób: 4550 mężczyzn i 4779 kobiet, w porównaniu z 9360 osobami w roku 2024.
Na pobyt czasowy zameldowane było 33 osoby, w porównaniu z 60 osobami w roku 2024.
---------------------------
Koninian znowu ubyło. Za cztery lata liczba mieszkańców może spaść poniżej 60 tys.
Liczba zameldowanych mieszkańców Konina na koniec 2025 r. była o ponad tysiąc niższa niż na koniec 2024 r. To czwarty rok z rzędu z tak dużym spadkiem.
Jak przekazał Wydział Spraw Obywatelskich Urzędu Miejskiego w Koninie liczba mieszkańców z pobytem stałym i czasowym zameldowanych w Koninie na koniec 2025 r. wyniosła 64 244. To o 1015 osób mniej niż na koniec 2024 r.
2025 r. był czwartym z rzędu z takim spadkiem zameldowań w Koninie. Jeszcze w 2021 r. liczba mieszkańców miasta wynosiła 68,8 tys. W kolejnych latach rokrocznie spadała o ok. tysiąc osób. Jeżeli ten trend by się utrzymał, na koniec 2029 r. liczba zameldowanych mieszkańców może spaść poniżej 60 tys. osób.
lm konin
"To pięknie, gdy człowiek jest dumny ze swego miasta, lecz jeszcze piękniej, gdy miasto może być z niego dumne".
— Abraham Lincoln
— Abraham Lincoln
-
K-man
- Użytkownik

- Posty: 11494
- Rejestracja: 5 lis 2007, o 21:17
- Lokalizacja: Rypinek Kalisz Wielkopolska Wschodnia
Re: Statystyki ludności Kalisza i okolic.
Znów zdecydowanie więcej zgonów niż narodzin. Jeśli do tego dodamy jeszcze wyjazdy Kaliszan.
https://www.faktykaliskie.info/artykul/ ... iskie-dane
https://www.faktykaliskie.info/artykul/ ... iskie-dane
Wolne Miasto Jego Królewskiej Mości i Rzeczypospolitej Kalisz


