Rozszerzenie granic Kalisza - Wielki Kalisz
- jasiek20
- Użytkownik

- Posty: 7729
- Rejestracja: 3 kwie 2009, o 13:08
- Lokalizacja: Kalisz/Wrocław/Warszawa
Re: Rozszerzenie granic Kalisza - Wielki Kalisz
Jak Kalisz w tym temacie nadal będzie bierny to jeszcze Ostrów nas przyłączy w swoje granice.
Czy Ostrów Wielkopolski powinien poszerzyć granice administracyjne miasta? Wywołania dyskusji na ten temat chce Jakub Paduch, przewodniczący rady miejskiej. Ma to być odpowiedź miasta na rosnące problemy demograficzne, spadek liczby mieszkańców i coraz częstsze wprowadzanie się do gmin podmiejskich.
Ostrów Wielkopolski jest jednym z wielu miast w Polsce borykających się problemami demograficznymi. Miasto liczy obecnie około zaledwie 64 tys. mieszkańców, a tylko w ciągu ostatnich siedmiu lat liczba osób zameldowanych zmniejszyła się o około 5 tys. Od kilku lat dochodzi do tego ujemny przyrost naturalny i wyraźnie zauważalna tendencja coraz częstszego przeprowadzania się do gmin podmiejskich.
To wszystko powoduje określone problemy w zarządzaniu miastem. Wylicza je przewodniczący rady miejskiej Jakub Paduch, który podczas sesji absolutoryjnej wyszedł z zaskakującą propozycją.
"Brakuje nam terenów inwestycyjnych, brakuje nam terenów pod inwestycje mieszkaniowe, co winduje ceny do moim zdaniem bardzo absurdalnego i niebezpiecznego poziomu, który będzie powodował kolejny odpływ mieszkańców, kolejny odpływ inwestycji. Stąd też musimy jako samorząd Ostrowa zadbać o to, czy rozpocząć tę dyskusję na temat potencjalnie zmiany granic administracyjnych Ostrowa Wielkopolskiego. Chociażby z perspektywy przyłączenia do Ostrowa tych miejscowości, które dzisiaj funkcjonują w pełnej symbiozie z miastem".
Paduch podkreśla, że sytuacja dojrzała do podjęcia rzeczowej dyskusji na ten temat.
"Ja dzisiaj chcę celowo wywołać tę dyskusję, ale nie po to, żeby skonfliktować nas z naszymi sąsiadami, których szanujemy, cenimy i ta współpraca z nimi jest bardzo ważna, Ale żeby otwarcie porozmawiać na temat tych wyzwań, które przed nami stoją, bo w obliczu malejącej liczby mieszkańców i chęci pozostawienia usług publicznych na przynajmniej dotychczasowym poziomie, będziemy musieli podjąć jakieś kroki".
Paduch liczy, że do końca kadencji zostaną podjęte pierwsze konkretne decyzje. Każda zmiana będzie musiała zyskać aprobatę mieszkańców zarówno Ostrowa Wielkopolskiego, jak i tych miejscowości, które potencjalnie miałyby do Ostrowa zostać przyłączone. A z tym może być już problem.
rc
Czy Ostrów Wielkopolski powinien poszerzyć granice administracyjne miasta? Wywołania dyskusji na ten temat chce Jakub Paduch, przewodniczący rady miejskiej. Ma to być odpowiedź miasta na rosnące problemy demograficzne, spadek liczby mieszkańców i coraz częstsze wprowadzanie się do gmin podmiejskich.
Ostrów Wielkopolski jest jednym z wielu miast w Polsce borykających się problemami demograficznymi. Miasto liczy obecnie około zaledwie 64 tys. mieszkańców, a tylko w ciągu ostatnich siedmiu lat liczba osób zameldowanych zmniejszyła się o około 5 tys. Od kilku lat dochodzi do tego ujemny przyrost naturalny i wyraźnie zauważalna tendencja coraz częstszego przeprowadzania się do gmin podmiejskich.
To wszystko powoduje określone problemy w zarządzaniu miastem. Wylicza je przewodniczący rady miejskiej Jakub Paduch, który podczas sesji absolutoryjnej wyszedł z zaskakującą propozycją.
"Brakuje nam terenów inwestycyjnych, brakuje nam terenów pod inwestycje mieszkaniowe, co winduje ceny do moim zdaniem bardzo absurdalnego i niebezpiecznego poziomu, który będzie powodował kolejny odpływ mieszkańców, kolejny odpływ inwestycji. Stąd też musimy jako samorząd Ostrowa zadbać o to, czy rozpocząć tę dyskusję na temat potencjalnie zmiany granic administracyjnych Ostrowa Wielkopolskiego. Chociażby z perspektywy przyłączenia do Ostrowa tych miejscowości, które dzisiaj funkcjonują w pełnej symbiozie z miastem".
Paduch podkreśla, że sytuacja dojrzała do podjęcia rzeczowej dyskusji na ten temat.
"Ja dzisiaj chcę celowo wywołać tę dyskusję, ale nie po to, żeby skonfliktować nas z naszymi sąsiadami, których szanujemy, cenimy i ta współpraca z nimi jest bardzo ważna, Ale żeby otwarcie porozmawiać na temat tych wyzwań, które przed nami stoją, bo w obliczu malejącej liczby mieszkańców i chęci pozostawienia usług publicznych na przynajmniej dotychczasowym poziomie, będziemy musieli podjąć jakieś kroki".
Paduch liczy, że do końca kadencji zostaną podjęte pierwsze konkretne decyzje. Każda zmiana będzie musiała zyskać aprobatę mieszkańców zarówno Ostrowa Wielkopolskiego, jak i tych miejscowości, które potencjalnie miałyby do Ostrowa zostać przyłączone. A z tym może być już problem.
rc
"To pięknie, gdy człowiek jest dumny ze swego miasta, lecz jeszcze piękniej, gdy miasto może być z niego dumne".
— Abraham Lincoln
— Abraham Lincoln
-
K-man
- Użytkownik

- Posty: 11646
- Rejestracja: 5 lis 2007, o 21:17
- Lokalizacja: Rypinek Kalisz Wielkopolska Wschodnia
Re: Rozszerzenie granic Kalisza - Wielki Kalisz
Kolejny artykuł o problemach finansowych UK.
https://kalisz24.info.pl/za-kulisami-og ... aliskiego/
https://kalisz24.info.pl/za-kulisami-og ... aliskiego/
Wolne Miasto Jego Królewskiej Mości i Rzeczypospolitej Kalisz
Re: Rozszerzenie granic Kalisza - Wielki Kalisz
https://www.facebook.com/share/1Gi13mDb ... tid=wwXIfr Większość mieszkańców krytykujejasiek20 pisze: ↑1 lip 2026, o 11:32Jak Kalisz w tym temacie nadal będzie bierny to jeszcze Ostrów nas przyłączy w swoje granice.
Czy Ostrów Wielkopolski powinien poszerzyć granice administracyjne miasta? Wywołania dyskusji na ten temat chce Jakub Paduch, przewodniczący rady miejskiej. Ma to być odpowiedź miasta na rosnące problemy demograficzne, spadek liczby mieszkańców i coraz częstsze wprowadzanie się do gmin podmiejskich.
Ostrów Wielkopolski jest jednym z wielu miast w Polsce borykających się problemami demograficznymi. Miasto liczy obecnie około zaledwie 64 tys. mieszkańców, a tylko w ciągu ostatnich siedmiu lat liczba osób zameldowanych zmniejszyła się o około 5 tys. Od kilku lat dochodzi do tego ujemny przyrost naturalny i wyraźnie zauważalna tendencja coraz częstszego przeprowadzania się do gmin podmiejskich.
To wszystko powoduje określone problemy w zarządzaniu miastem. Wylicza je przewodniczący rady miejskiej Jakub Paduch, który podczas sesji absolutoryjnej wyszedł z zaskakującą propozycją.
"Brakuje nam terenów inwestycyjnych, brakuje nam terenów pod inwestycje mieszkaniowe, co winduje ceny do moim zdaniem bardzo absurdalnego i niebezpiecznego poziomu, który będzie powodował kolejny odpływ mieszkańców, kolejny odpływ inwestycji. Stąd też musimy jako samorząd Ostrowa zadbać o to, czy rozpocząć tę dyskusję na temat potencjalnie zmiany granic administracyjnych Ostrowa Wielkopolskiego. Chociażby z perspektywy przyłączenia do Ostrowa tych miejscowości, które dzisiaj funkcjonują w pełnej symbiozie z miastem".
Paduch podkreśla, że sytuacja dojrzała do podjęcia rzeczowej dyskusji na ten temat.
"Ja dzisiaj chcę celowo wywołać tę dyskusję, ale nie po to, żeby skonfliktować nas z naszymi sąsiadami, których szanujemy, cenimy i ta współpraca z nimi jest bardzo ważna, Ale żeby otwarcie porozmawiać na temat tych wyzwań, które przed nami stoją, bo w obliczu malejącej liczby mieszkańców i chęci pozostawienia usług publicznych na przynajmniej dotychczasowym poziomie, będziemy musieli podjąć jakieś kroki".
Paduch liczy, że do końca kadencji zostaną podjęte pierwsze konkretne decyzje. Każda zmiana będzie musiała zyskać aprobatę mieszkańców zarówno Ostrowa Wielkopolskiego, jak i tych miejscowości, które potencjalnie miałyby do Ostrowa zostać przyłączone. A z tym może być już problem.
rc
- jasiek20
- Użytkownik

- Posty: 7729
- Rejestracja: 3 kwie 2009, o 13:08
- Lokalizacja: Kalisz/Wrocław/Warszawa
Re: Rozszerzenie granic Kalisza - Wielki Kalisz
Bardzo mądre myślenie. W Kaliszu z tym gorzej.
- Załączniki
-
- IMG_8275.jpeg (233.56 KiB) Przejrzano 628 razy
"To pięknie, gdy człowiek jest dumny ze swego miasta, lecz jeszcze piękniej, gdy miasto może być z niego dumne".
— Abraham Lincoln
— Abraham Lincoln
Re: Rozszerzenie granic Kalisza - Wielki Kalisz
Sprawdziłem i te dwie gminy maja łącznie 35 tys. mieszkańców, łącznie mając powierzchnie około 500 km2, czyli prawie tyle co Warszawa. Po połączeniu Słupsk byłby 2 największym miastem Polski pod względem powierzchni po Gdańsku, a przed Warszawą przy liczbie ludności wynoszącej 120 tys. mieszkańców. Nie uważam, że to jest mądre myślenie. Jest odwrotnie tak duże powierzchniowo miasto przy małej liczbie ludności będzie dobrze wyglądać w statystykach, ale nie będzie dobrze funkcjonować.
Re: Rozszerzenie granic Kalisza - Wielki Kalisz
uuuu, stąpasz po niepewnym gruncie. Jeszcze napisz, że jesteś przeciwnikiem wysokiej zabudowy i już powitamy Cię z filipem na liście freaków na forum
Niepusta separacja między dwoma rzeczami podstawowymi jest homomorficzna z trójwymiarową przestrzenią euklidesową, a więc pozwala określić odległości przestrzenne.
- jasiek20
- Użytkownik

- Posty: 7729
- Rejestracja: 3 kwie 2009, o 13:08
- Lokalizacja: Kalisz/Wrocław/Warszawa
Re: Rozszerzenie granic Kalisza - Wielki Kalisz
Kurczę, "wollny", a Ty nie myślałeś, żeby czasem posypać się brokatem, zamiast zaśmiecać forum nic niewnoszącymi komentarzami?
Tutaj każdy użytkownik ma prawo do wyrażania własnej opinii, a ironizowanie na temat zdania innych użytkowników forum, jest zwyczajnie słabe
"To pięknie, gdy człowiek jest dumny ze swego miasta, lecz jeszcze piękniej, gdy miasto może być z niego dumne".
— Abraham Lincoln
— Abraham Lincoln
Re: Rozszerzenie granic Kalisza - Wielki Kalisz
Uderz w stół a nożyce się odezwą. Przecież nie zakazuję Ci pisać swoich opinii. Wskazuję raczej, że opinia kolegi wieruca jest w mniejszości. Warto też "jasiek20" czasem posypać się brokatem i zastanowić zanim się napisze nic nie wnoszący komentarz.jasiek20 pisze: ↑6 lip 2026, o 10:17Kurczę, "wollny", a Ty nie myślałeś, żeby czasem posypać się brokatem, zamiast zaśmiecać forum nic niewnoszącymi komentarzami?![]()
Tutaj każdy użytkownik ma prawo do wyrażania własnej opinii, a ironizowanie na temat zdania innych użytkowników forum, jest zwyczajnie słabe![]()
Niepusta separacja między dwoma rzeczami podstawowymi jest homomorficzna z trójwymiarową przestrzenią euklidesową, a więc pozwala określić odległości przestrzenne.
Re: Rozszerzenie granic Kalisza - Wielki Kalisz
Myślę, że nie ja tu jestem to freakiem. W komentarzu odniosłem się do konkretnego pomysłu lokalnego polityka ze Słupska i zwróciłem uwagę jak absurdalne w skali jest to powiększenie. Żeby porównać taka sytuacja, gdyby na naszym podwórku ktoś zaproponował włączenie całych gmin Nowe Skalmierzyce, Godziesze Wielkie, Żelazków i Opatówek co w sumie też łatwo policzyć taka propozycja powiększyła by Kalisz o 448 km2 i 46 tys. mieszkańców. Co i tak jest mniejsze powierzchniowo od tej propozycji o 50 km2, czyli obecną powierzchnie Słupska, a i tak jest to o 10 tys. mieszkańców więcej. Podsumowując moje porównanie takie wielkie powiększenie to populizm dosłownie jest to propozycja powiększenia miasta 10 krotnie, gdzie na większości tego terenu nawet nikt nie mieszka i wątpię, że Słupsk ma realistycznie plan na zagospodarowanie takiego terenu.
Ja osobiście jestem za powiększeniem miasta. W którym miejscu napisałem, że nie jestem? Tylko w zachowaniu proporcji i z pomysłem na rozwój takiej nowej części miasta. Powiększenie miasta 10 krotnie czy też wchłaniając połowę powiatu. Co to da? Kalisz będzie mógł się pochwalić większą powierzchnią niż Warszawa? I co z tym skoro nie zmieni to wpływu na rozwój miasta? Dlatego nie pochwalam takiego myślenia, takie fantazje nie mają nic wspólnego z rzeczywistością. Nawet w przypadku słynnej Zielonej Góry to była jedna gmina o powierzchni 220 km2, więc mówimy tutaj o połowę mniejszym zwiększeniu.
Moja krytyka odnosi się nie do przyłączania nowych terenów, tylko do skali. Myślę, że ta krytka też jest potrzeba, bo poza bańką pomysł o takiej skali nawet nie został by poważnie rozważony. A np. przyłączenie Kościelnej Wsi, Szosy Tureckiej czy Wojciechówki to realne propozycje które przy odpowiedniej woli mieszkańców i polityków mogą się wydarzyć.
Na koniec dodawanie komentarzy na tematy wysokiej zabudowy co wnosi do dyskusji? To nie jest wątek na temat wysokiej zabudowy.
Na koniec ważne i istotne pytanie dlaczego uroiłeś sobie poglądy na mój temat na który nawet nic nie napisałem?
-
kaliszanin2
- Użytkownik

- Posty: 4199
- Rejestracja: 20 kwie 2006, o 12:47
Re: Rozszerzenie granic Kalisza - Wielki Kalisz
Gdyby decydować się na powiększenie powierzchni Kalisza, to przechwytywanie skrawków jakichś gmin nie miałoby większego sensu, bo cel tego byłby niejasny. Rozwiązanie musiałoby być kompleksowe, tj. musiałyby zostać włączone wszystkie funkcjonalne dzielnice Kalisza niebędące miastami i sensownie zaplanowane funkcje poszczególnych obszarów, żeby było to atrakcyjne dla mieszkańców włączanych miejscowości.
Obszar miasta zwiększyłby się do ok. 200 km kw. po operacji, która łącznie z Kaliszem objęłaby 29 miejscowości
- od południa: Żydów, Borek, Wolicę, Szałe
- od wschodu: Zduny, Tłokinię Kościelną, Nędzerzew, Rożdżały
- od północy: Wojciechówkę, Szosę Turecką, Pólko, Skarszew, Skarszewek, Kolonię Skarszewek, Borków Nowy, Kokanin, Niedźwiady, Pawłówek, Piotrów, Zagorzyn, Dębniałki Kaliskie, Pruszków, Warszówkę
- od zachodu: Biskupice, Trkusów, Głóski, Kościelną Wieś, Kolonię Kuchary (część Kuchar z oczyszczalnią).
Wątpliwości wzbudzałaby odpowiedzialność za obwodnice (budowaną i przyszłe). Można to rozwiązać na dwa sposoby. Pierwszy, bardziej kosztowny, to wybudowanie pasów awaryjnych na nowym obszarze miasta i podniesienie kategorii na tym odcinku do S (miasto mogłoby partycypować w kosztach starając się o dofinansowanie). Drugi (tymczasowy) to eksterytorialność obwodnicy, przynależność do miejscowości pozakaliskiej. Jest precedens - gmina Celestynów do 1999 r. miała enklawę Zabieżki otoczoną terytorium innej gminy. To mogłoby być rozwiązanie dla miast na prawach powiatu.
Zachęcać trzeba byłoby naprawdę poważnymi propozycjami. Np. Kościelnej Wsi zbuduje się rynek, drogi do Biskupic, Trkusowa i Pruszkowa z nowym mostem przez Prosnę, żeby jako dzielnica funkcjonowała razem z tymi miejscowościami jak miasteczko. W innych okolicach podobnie. Na piękne oczy nikt nie będzie chciał.
Obszar miasta zwiększyłby się do ok. 200 km kw. po operacji, która łącznie z Kaliszem objęłaby 29 miejscowości
- od południa: Żydów, Borek, Wolicę, Szałe
- od wschodu: Zduny, Tłokinię Kościelną, Nędzerzew, Rożdżały
- od północy: Wojciechówkę, Szosę Turecką, Pólko, Skarszew, Skarszewek, Kolonię Skarszewek, Borków Nowy, Kokanin, Niedźwiady, Pawłówek, Piotrów, Zagorzyn, Dębniałki Kaliskie, Pruszków, Warszówkę
- od zachodu: Biskupice, Trkusów, Głóski, Kościelną Wieś, Kolonię Kuchary (część Kuchar z oczyszczalnią).
Wątpliwości wzbudzałaby odpowiedzialność za obwodnice (budowaną i przyszłe). Można to rozwiązać na dwa sposoby. Pierwszy, bardziej kosztowny, to wybudowanie pasów awaryjnych na nowym obszarze miasta i podniesienie kategorii na tym odcinku do S (miasto mogłoby partycypować w kosztach starając się o dofinansowanie). Drugi (tymczasowy) to eksterytorialność obwodnicy, przynależność do miejscowości pozakaliskiej. Jest precedens - gmina Celestynów do 1999 r. miała enklawę Zabieżki otoczoną terytorium innej gminy. To mogłoby być rozwiązanie dla miast na prawach powiatu.
Zachęcać trzeba byłoby naprawdę poważnymi propozycjami. Np. Kościelnej Wsi zbuduje się rynek, drogi do Biskupic, Trkusowa i Pruszkowa z nowym mostem przez Prosnę, żeby jako dzielnica funkcjonowała razem z tymi miejscowościami jak miasteczko. W innych okolicach podobnie. Na piękne oczy nikt nie będzie chciał.
Re: Rozszerzenie granic Kalisza - Wielki Kalisz
Lubię odważne plany, ale uważam, że ten pomysł zdecydowanie wykracza poza obecne możliwości Kalisza. Jestem zwolennikiem powiększenia miasta, jednak nie chciałbym tutaj powielać scenariusza na wzór Zielonej Góry.kaliszanin2 pisze: ↑6 lip 2026, o 23:17Gdyby decydować się na powiększenie powierzchni Kalisza, to przechwytywanie skrawków jakichś gmin nie miałoby większego sensu, bo cel tego byłby niejasny. Rozwiązanie musiałoby być kompleksowe, tj. musiałyby zostać włączone wszystkie funkcjonalne dzielnice Kalisza niebędące miastami i sensownie zaplanowane funkcje poszczególnych obszarów, żeby było to atrakcyjne dla mieszkańców włączanych miejscowości.
Obszar miasta zwiększyłby się do ok. 200 km kw. po operacji, która łącznie z Kaliszem objęłaby 29 miejscowości
- od południa: Żydów, Borek, Wolicę, Szałe
- od wschodu: Zduny, Tłokinię Kościelną, Nędzerzew, Rożdżały
- od północy: Wojciechówkę, Szosę Turecką, Pólko, Skarszew, Skarszewek, Kolonię Skarszewek, Borków Nowy, Kokanin, Niedźwiady, Pawłówek, Piotrów, Zagorzyn, Dębniałki Kaliskie, Pruszków, Warszówkę
- od zachodu: Biskupice, Trkusów, Głóski, Kościelną Wieś, Kolonię Kuchary (część Kuchar z oczyszczalnią).
Wątpliwości wzbudzałaby odpowiedzialność za obwodnice (budowaną i przyszłe). Można to rozwiązać na dwa sposoby. Pierwszy, bardziej kosztowny, to wybudowanie pasów awaryjnych na nowym obszarze miasta i podniesienie kategorii na tym odcinku do S (miasto mogłoby partycypować w kosztach starając się o dofinansowanie). Drugi (tymczasowy) to eksterytorialność obwodnicy, przynależność do miejscowości pozakaliskiej. Jest precedens - gmina Celestynów do 1999 r. miała enklawę Zabieżki otoczoną terytorium innej gminy. To mogłoby być rozwiązanie dla miast na prawach powiatu.
Zachęcać trzeba byłoby naprawdę poważnymi propozycjami. Np. Kościelnej Wsi zbuduje się rynek, drogi do Biskupic, Trkusowa i Pruszkowa z nowym mostem przez Prosnę, żeby jako dzielnica funkcjonowała razem z tymi miejscowościami jak miasteczko. W innych okolicach podobnie. Na piękne oczy nikt nie będzie chciał.
Nowe mosty, drogi i inne inwestycje – oczywiście, to wszystko mogłoby zachęcić mieszkańców do przyłączenia. Tylko spójrzmy prawdzie w oczy. Dziś Kalisz od lat nie potrafi doprowadzić do przebudowy ul. Podmiejskiej i ul. Stanczukowskiego do standardu 2x2. Uważam, że na ten moment właśnie takie inwestycje są dla miasta ważniejsze niż wchłanianie kolejnych miejscowości.
Sam plan jest ciekawy i ambitny, ale ograniczyłbym go do przyłączenia maksymalnie kilku miejscowości. W mojej ocenie zatrzymałoby to rozlewanie się zabudowy na terenach bezpośrednio przylegających do Kalisza. Gdybyśmy od razu włączyli bardzo duży obszar, granica miasta tylko przesunęłaby się o kilka kilometrów i za jakiś czas problem rozlewania zabudowy pojawiłby się ponownie, tylko jeszcze dalej od obecnego centrum. Nie widzę więc sensu jedynie odsuwania tego zjawiska w przestrzeni.
Dla mnie najbardziej sensowną miejscowością do przyłączenia byłaby Wojciechówka. Generalnie kierunek północny wydaje się rozsądny ze względu na niewielką odległość od centrum Kalisza. Zanim jednak zaczniemy obiecywać mieszkańcom nowe inwestycje w Wojciechówce, warto spojrzeć na ul. Skarszewską. Odcinek od ul. Brzozowej w stronę Wojciechówki od dawna woła o pomstę do nieba i to właśnie tam w pierwszej kolejności powinny trafić środki.
Jeśli chodzi o inne kierunki, sensowna wydaje się również Warszówka. To stosunkowo niewielki administracyjnie obszar, a jednocześnie dość dobrze rozwinięty. Tylko znowu pojawia się pytanie: co możemy obiecać mieszkańcom, skoro Wał Bernardyński wygląda miejscami jak droga po wojnie?
Z perspektywy liczby mieszkańców i potencjału gospodarczego najbardziej atrakcyjna byłaby oczywiście Kościelna Wieś, choć uważam, że jest to już bardzo duży obszar do jednorazowego włączenia.
Natomiast z perspektywy rekreacji bez wątpienia wybrałbym Szałe. Pytanie tylko, czy Kalisz byłoby dziś stać na skuteczne oczyszczenie zbiornika i późniejsze utrzymanie tego terenu na odpowiednim poziomie.
Re: Rozszerzenie granic Kalisza - Wielki Kalisz
Nie do końca. Plany ogólne b. mocno przycinają to zjawisko. No i z danych (tj. z liczby rozpoczętych budów) wynika, że szczyt w pow. kaliskim to już był, a teraz spada.Vocatont pisze: ↑7 lip 2026, o 11:00Gdybyśmy od razu włączyli bardzo duży obszar, granica miasta tylko przesunęłaby się o kilka kilometrów i za jakiś czas problem rozlewania zabudowy pojawiłby się ponownie, tylko jeszcze dalej od obecnego centrum. Nie widzę więc sensu jedynie odsuwania tego zjawiska w przestrzeni.
Re: Rozszerzenie granic Kalisza - Wielki Kalisz
Mądrować się nie chcę co do szczytu, ale moi znajomi licznie budują się za miastem, ja w przyszłości plany domu, też raczej wiążę NIESTETY za Kaliszem.filip pisze: ↑7 lip 2026, o 11:55Nie do końca. Plany ogólne b. mocno przycinają to zjawisko. No i z danych (tj. z liczby rozpoczętych budów) wynika, że szczyt w pow. kaliskim to już był, a teraz spada.Vocatont pisze: ↑7 lip 2026, o 11:00Gdybyśmy od razu włączyli bardzo duży obszar, granica miasta tylko przesunęłaby się o kilka kilometrów i za jakiś czas problem rozlewania zabudowy pojawiłby się ponownie, tylko jeszcze dalej od obecnego centrum. Nie widzę więc sensu jedynie odsuwania tego zjawiska w przestrzeni.
Pamiętajmy że Kaliszanie licznie osiadają w gm. Gołuchów i gm. Nowe Skalmierzyce
Re: Rozszerzenie granic Kalisza - Wielki Kalisz
Dane mówią jasno. Plany ogólne mogą tylko to pogłębić, bo ograniczają wydawanie WZ-tek byle gdzie. Zresztą miasto powinno swoje dołożyć i jasno wskazywać kto jest na pierwszym miejscu - mieszkańcy miasta (obecni jak i przyszli).
Ok, ale największa migracja jest do gm. Godziesze Wielkie.
Re: Rozszerzenie granic Kalisza - Wielki Kalisz
To tylko pokazuje, że nowelizacja ustawy pizp została przyjęta co najmniej 15 lat za późno.
I to niestety ta migracja jest najbardziej chaotyczna i trudna do ewentualnej reintegracji do Kalisza. Bo np. taka panorama czy też osiedla w Wojciechówce to właściwie od razu są do włączenia.
Niepusta separacja między dwoma rzeczami podstawowymi jest homomorficzna z trójwymiarową przestrzenią euklidesową, a więc pozwala określić odległości przestrzenne.


