Przydałby się konkurs na najpaskudniejszy budynek Kalisza.
Zgłaszam kandydaturę: paskuda z Greckiej Górki. Jak już proponowałem, powinna mieć specjalną metodę rozbiórki - ciężką kulą zawieszoną na ramieniu dźwigu. Do tego przejrzyste ogrodzenie w bezpiecznej odległości i zaproszenia dla publiczności.
Re: Opuszczone budynki do przebudowy lub wyburzenia
: 10 sty 2026, o 00:06
autor: Cristof
Trwa wyburzanie budynku na rogu Podmiejskiej i Małej. Powinni wyburzyć cały pas do Wrocławskiej i dołożyć czwarty pas na Podmiejskiej do prawoskrętu. Zwiększyło by to przepustowość skrzyżowania. Poprawiła by się też estetyka tego miejsca.
Re: Opuszczone budynki do przebudowy lub wyburzenia
: 10 sty 2026, o 09:55
autor: filip
Wyburzyć budynki tylko po to, żeby wylać więcej asfaltu.
Re: Opuszczone budynki do przebudowy lub wyburzenia
Wyburzyć budynki tylko po to, żeby wylać więcej asfaltu.
Nie tylko. Cele wydzielania pasów do skrętu w prawo wg kolegi Ala :
"Bezpieczeństwo: Zmniejsza ryzyko kolizji bocznych i czołowych, chroniąc pieszych i innych kierowców.
Płynność ruchu: Rozdziela ruch, co przyspiesza przejazd przez skrzyżowanie i zapobiega "zatorom".
Jasność: Eliminuje nieporozumienia co do zamiarów kierowców, zwłaszcza przy wielu pasach"
Zobacz ile dobrego może przynieść kawałek asfaltu
A teraz całkiem serio. Jest to newralgiczne skrzyżowanie. Krzyżują się tutaj ważne drogi ale także interesy różnych uczestników ruchu. Inne będą z perspektywy kierowcy, zupelnie inne z perspektywy pieszych, a jeszcze inne z perspektywy pasażerów, no bo przecież działamy także w obrębie szeroko rozumianego hubu mobilności (w perspektywie przyszłości). Teraz zresztą też (przebieg głównych linii KLA). "Prawoskręt" w zasadzie wpisuje się korzystnie patrząc z każdej perspektywy.
Jak zapewne wiesz, w planach studialnych nadal figuruje przebicie przez tory ul. Podmiejskiej do ul. Piwonickiej. Plany CPK nie uwzgledniają takiego rozwiązania. Przynajmniej nic mi o tym nie wiadomo. Rozwiązaniem byłoby pociągnięcie tunelu bądz wiaduktu bez połączenia ze skrzyżowaniem. Chodzi o odciążenie skrzyżowania od ruchu w osi Piwonice-Dobrzec. Przebicie byłoby problematyczne, ale brak takiego rozwiązania może skutkować zatorem układu drogowego w tym rejonie w przypadku dalszej urbanizacji terenów po południowej stronie linii kolejowej.
Re: Opuszczone budynki do przebudowy lub wyburzenia
Jak zapewne wiesz, w planach studialnych nadal figuruje przebicie przez tory ul. Podmiejskiej do ul. Piwonickiej. Plany CPK nie uwzgledniają takiego rozwiązania. Przynajmniej nic mi o tym nie wiadomo. Rozwiązaniem byłoby pociągnięcie tunelu bądz wiaduktu bez połączenia ze skrzyżowaniem. Chodzi o odciążenie skrzyżowania od ruchu w osi Piwonice-Dobrzec. Przebicie byłoby problematyczne, ale brak takiego rozwiązania może skutkować zatorem układu drogowego w tym rejonie w przypadku dalszej urbanizacji terenów po południowej stronie linii kolejowej.
Nic takiego w planie ogólnym nie ma, a to on będzie dokumentem funkcjonującym, więc nim należy się sugerować. Na tym można to zamknąć.
Re: Opuszczone budynki do przebudowy lub wyburzenia
: 10 sty 2026, o 14:06
autor: jp
Połączenie Podmiejskiej z Piwonicką zawsze było w planach studialnych i taki korytarz wydaje się jak najbardziej sensowny. Mało tego, geometria układu drogowego w tym rejonie praktycznie wyklucza alternatywne. Można jedynie całkowicie zrezygnować z przebicia i wszystko w tej chwili wskazuje na taki scenariusz. Szczerze mówiąc nigdy nie wierzyłem w realizację połączenia Podmiejskiej z Piwonicką, co nie zwalnia mnie z obowiązku przestrzegania o konsekwencjach.
Skoro już poruszyłem temat połączenia Podmiejskiej z Piwonicką, to napiszę jakie widzę rozwiązania. Oczywiście, przy założeniu, że definitywnie odstępujemy od takiego przebicia.
Przy okazji budowy/ przebudowy linii kolejowych (obojętnie KDP czy 14-tka), należy uwzglednić zwiększenie przepustowości wiaduktu w ul. Zachodniej. Należałoby też "wyprostować" ul. Zachodnią łącząc ją bezpośrednio z Wojska Polskiego poprzez wielkie rondo. Zachodnia jest wprawdzie dość daleko od Podmiejskiej, ale większa przepustowość zachęcałaby do korzystania z "małej zachodniej obwodnicy", odciążając tym samym rejon dworców, przynajmniej w relacji Piwonice-Sulisławice-Dobrzec.