Może należałoby założyć wątek "Przedłużenie linii kolejowej z Turku da Kalisza" ?
A wracając do szybszej kolei, taką prognozę znalazłem

Po śladzie wąskotorówki do Zbierska (nie ze stacji Opatówek, tylko od Helleny prosto), dalej nowa linia nie do Turku, tylko do Tuliszkowa. Całość linii Kalisz-Konin ok 70 km. Można też tym dojechać do Turku, ale krętą trasą.
Dlatego przebieg przez największe miejscowości, żeby nie pogłębiać rozlewania. Chodzi też o to, żeby w większym stopniu je kontrolować i zwiększać rolę zbiorkomu.
To nie ta linia. Linia z Konina do Turku to właśnie coś w rodzaju WKD. Mówimy o ewentualnym przedłużeniu lokalnej odnogi a nie centralnej magistrali. Chyba, że chcesz na bazie planowanej lokalnej linii wymyślać nowy główny szlak. Trzeba w takim razie założyć kolejny wątek dla linii do Gdańska
Chodziło mi o potencjalne połączenie Kalisza z Inowrocławiem co dawałoby nam takie połączenie. Uważam, że nie jest możliwe wybudowanie dwóch takich linii obok siebie. Nie jesteśmy Warszawą.jp pisze: ↑26 lip 2022, o 19:25(...) To nie ta linia. Linia z Konina do Turku to właśnie coś w rodzaju WKD. Mówimy o ewentualnym przedłużeniu lokalnej odnogi a nie centralnej magistrali. Chyba, że chcesz na bazie planowanej lokalnej linii wymyślać nowy główny szlak. Trzeba w takim razie założyć kolejny wątek dla linii do Gdańska![]()
Wyjaśnię to najprościej jak potrafię. Stacja kolejowa i węzeł kolejowy to nie ten sam obiekt. Jak jedziesz z Kalisza do Wrocławia, to nie musisz jechać do Ostrowa żeby wsiąść do tego pociągu. Węzeł kolejowy w Opatówku jest Twoją nadinterpretacją.Po jakiego ch**a ma być węzeł w Opatówku? Specjalnie będę jechał z Kalisza do Opatówka
Trasa starej kolejki ma ciągłość od Opatówka do Turku i przebiega w odległości około 5-6 km od Tuliszkowa (dokładnie w okolicach m.Grzymiszew przy DK 72)dalej nowa linia nie do Turku, tylko do Tuliszkowa


